NFL
Pożar w pasażu. W akcji 9 zastępów straży. Trudno uwierzyć, jak zaprószono ogień Czytaj więcej:
Pożar wybuchł w pawilonie handlowym znanym mieszkańcom jako Pasaż Handlowy 24H przy ulicy Harcerskiej w Jastrzębiu-Zdrój – miejscu, w którym funkcjonuje kilka usługowych punktów, w tym solarium. Jak podają lokalne źródła, to właśnie w jednym z wnętrz solarium zapaliło się łóżko opalające, co zapoczątkowało rozwój całego zdarzenia.
Do stanowiska kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej wpłynęło zgłoszenie tuż po godzinie 18:00. Pogodny, wczesnowiosenny wieczór szybko zmienił się w dramatyczną sytuację – lokalne służby alarmowały o możliwości rozprzestrzenienia ognia na sąsiednie lokale. Na miejscu panował zadymiony klimat, a ciemny dym widoczny był z daleka, przyciągając wzrok mieszkańców i przechodniów.
Już w pierwszych chwilach okazało się, że sytuacja nie jest zwykłym zadymieniem czy drobnym pożarem we wnętrzu – ogień przeniósł się na konstrukcję dachową budynku, czyniąc interwencję trudniejszą i bardziej niebezpieczną. W związku z tym natychmiast ogłoszono alarm i zaczęto kierować kolejne zastępy straży pożarnej do działań.
Ewakuacja obejmowała około 16 osób, które opuściły budynek tuż po pojawieniu się ognia i zanim ratownicy przybyli na miejsce. Dzięki temu, pomimo rozległego dymu i intensywnego ognia, nikt nie potrzebował pomocy medycznej.
Akcja ratunkowa
Po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast zadysponowano do działań strażaków z Jastrzębia‑Zdroju oraz jednostek ochotniczych. W sumie w akcji brało udział 9 zastępów straży pożarnej z Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Działania ratownicze objęły zarówno gaszenie rozwiniętego pożaru, jak i zabezpieczenie obiektu oraz ewakuację ewentualnych osób znajdujących się w budynku.
Strażacy natrafili na trudne warunki – ogień, który objął dachową konstrukcję budynku, utrudniał dostęp i skuteczne dotarcie do źródła ognia. Ratownicy musieli więc prowadzić działania taktyczne z zewnątrz oraz wewnątrz pawilonu, równocześnie kontrolując stan konstrukcji, by zapobiec ewentualnemu zawaleniu się stropów.
Rozwiń
Wielu ratowników pracowało z wykorzystaniem specjalistycznych prądów wody, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia na pozostałe części budynku. Długotrwałe zadymienie wymagało również przewietrzenia pomieszczeń, by umożliwić strażakom wejście do środka i sprawdzenie stanu obiektu po akcji gaśniczej.
Na miejsce zdarzenia przybyło kierownictwo Komendy: Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Zdroju bryg. Jan Cepiel wraz z zastępcą bryg. Danielem Lebiodą Na teren zdarzenia przybył również Prezydent Miasta Jastrzębia-Zdroju Michał Urgoł. W wyniku pożaru całkowitemu spaleniu uległo pomieszczenie objęte pożarem, uszkodzona została również część dachu budynku oraz infrastruktura towarzysząca – poinformowała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Zdroju.
Oprócz działań gaśniczych strażacy zajmowali się także zabezpieczeniem terenu wokół pawilonu – patrolowali sąsiednie pomieszczenia, sprawdzali obecność ewentualnych pozostałych ognisk oraz upewniali się, że nie ma żadnych zagrożeń dla osób postronnych.
Po kilku godzinach intensywnej pracy sytuacja została opanowana, ogień ugaszony, a strażacy rozpoczęli przewietrzanie oraz kontrolę całego budynku, w tym szczególnie stref dotkniętych działaniem ognia.
Prokuratura zabrała głos ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Ujawnili, kiedy poznamy wyniki badań
Czytaj dalej
Na tym oleju nie smaż kotletów. Będą toksyczne!
Czytaj dalej
Co mogło wywołać pożar?
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że pożar mógł rozpocząć się w solarium – to właśnie tam zapaliło się łóżko opalające, które zainicjowało całą tragedię. Urządzenia do opalania emitują wysoką temperaturę i w przypadku awarii lub innego zaniedbania (np. zwarcia w instalacji) mogą stać się źródłem ognia.
Początkowe nieoficjalne informacje wskazywały także na możliwość zwarcia instalacji elektrycznej w pomieszczeniu, od którego zaczęły się płomienie. Według słów asp. szt. Haliny Semik, oficer prasowej Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu‑Zdroju:
Na chwilę obecną nie mamy informacji aby jakieś osoby tam przebywały. Za wcześnie, aby mówić o przyczynach, wstępnie doszło do zwarcia w instalacji.
Tego typu zwarcia w instalacjach elektrycznych mogą doprowadzić do iskrzenia, które – w obecności łatwopalnych materiałów, jakie często znajdują się w solariach (np. oleje do opalania, środki pielęgnacyjne, tkaniny) – może szybko przerodzić się w groźny pożar. Zdaniem specjalistów, nawet niewielkie impulsy elektryczne czy zwarcia w urządzeniach mogą spowodować zapłon w sytuacji, gdy nie ma odpowiednich zabezpieczeń przeciwpożarowych lub gdy są one niesprawne.
Śledczy i biegli z zakresu pożarnictwa będą teraz szczegółowo analizować, co dokładnie doprowadziło do wybuchu ognia, a ich ustalenia mogą pomóc w zapobieganiu podobnym tragediom w przyszłości. Straż pożarna wciąż apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności przy korzystaniu z urządzeń elektrycznych i regularne przeglądy sprzętu w miejscach użyteczności publicznej.
