NFL
Polska narciarka alpejska zdecydowała się na taki ruch ze względu na hejt ➡️
Nikola Komorowska rezygnuje ze startu w zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo! Polska narciarka alpejska zdecydowała się na taki ruch ze względu na hejt, jakiego doświadczyła po decyzji Polskiego Związku Narciarskiego (PZN). “Podjęłam jedną z najtrudniejszych decyzji w moim życiu sportowym” — napisała w oświadczeniu nadesłanym do Interii Sport. Jest kolejny etap gigantycznej afery, jaka wybuchła kilka dni temu.
W czwartek Polski Związek Narciarski nie tylko zatwierdził składy na zimowe igrzyska olimpijskie w skokach narciarskich, ale również w biegach narciarskich, snowboardzie czy narciarstwie alpejskim.
Sporo szumu wywołała decyzja dotycząca tej ostatniej dyscypliny. Wśród kobiet powołane zostały Maryna Gąsienica-Daniel i Nikola Komorowska. I to właśnie ta druga nominacja wzbudzała kontrowersje. Burzę w mediach rozpętał ojciec Anieli Sawickiej, twierdząc, że jego córka została pokrzywdzona.
Trener kadry Marcin Orłowski nie wybrał jednoznacznie drugiej z alpejek, dlatego też zarząd PZN zdecydował się na głosowanie. W nim wygrała Komorowska, bo według działaczy miała ona większe szanse na wyższe miejsca w zjeździe i supergigancie, niż Sawicka w slalomie.
19-letnia alpejka rezygnuje z igrzysk olimpijskich!
Jak przekazuje Interia Sport, decyzji PZN miał nie przyjąć Polski Komitet Olimpijski, który miał zagrozić, że ten temat zostanie omówiony na najbliższym spotkaniu (poniedziałek 26 stycznia). Z tego też powodu zarząd PZN miał nieoficjalnie dokonać już zmiany w składzie. Ostatecznie to Komorowska sama zrezygnowała ze startu w zbliżających się igrzyskach olimpijskich, o czym poinformowała w oświadczeniu wysłanym do Interii Sport. Oto jego treść:
W obliczu narastającego hejtu oraz bardzo złej atmosfery, jaka wytworzyła się po ogłoszeniu mojej nominacji na Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026, podjęłam jedną z najtrudniejszych decyzji w moim życiu sportowym. Fala niesprawiedliwych ocen i ataków, które uderzyły bezpośrednio we mnie jako zawodniczkę i człowieka, przybrała niewyobrażalną i niespotykaną jak dotąd skalę. Poszczególne media i portale publiczne, w tym największe i w teorii uznawane za obiektywne, prześcigały się w tworzeniu i udostępnianiu jednostronnych artykułów. Sytuacja ta całkowicie wykluczyła mój spokój psychiczny i uniemożliwiła mi skoncentrowanie się na przygotowaniach do startów w moich koronnych, a jednocześnie niezwykle niebezpiecznych konkurencjach — zjeździe, supergigancie.
Sport na tym poziomie wymaga maksymalnego skupienia, wewnętrznego spokoju i poczucia wsparcia. Niestety ostatnie dni stały się dla mnie ogromnym obciążeniem psychicznym, które realnie wpłynęło na moje zdrowie i samopoczucie. Był to ciężar, jakiego nie życzę nikomu doświadczyć.
Dlatego zdecydowałam się zrezygnować z zaszczytnej możliwości reprezentowania Polski na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026. Wierzę, że moja decyzja pozwoli wyciszyć emocje, uspokoi nastroje i umożliwi całej ekipie olimpijskiej spokojną realizację marzeń związanych z tym wyjątkowym świętem światowego sportu, a także jednoznacznie potwierdzi moje najczystsze intencje.
Z całego serca życzę wszystkim reprezentantom naszego kraju jak najlepszych wyników oraz bezpiecznych i udanych startów. Niech wygrywa sport, pasja i uczciwa rywalizacja.
Chciałabym również podziękować Polskiemu Związkowi Narciarskiemu oraz mojemu klubowi AZS Zakopane za wsparcie w dotychczasowej karierze sportowej i umożliwienie mi realizacji dziecięcych marzeń. Szczególne słowa wdzięczności kieruję do mojego trenera, który poświęcał mi swój czas, wiedzę i zaangażowanie — dziękuję za wiarę, cierpliwość i wspólną drogę.
Nie tylko sportem człowiek żyje. Kieruję się własnymi przekonaniami i zasadami, a zdrowie — fizyczne i psychiczne — pozostaje dla mnie wartością nadrzędną.
Dziękuję wszystkim, którzy okazali mi wsparcie i zrozumienie w tym niezwykle trudnym czasie.
