NFL
Polały się łzy 😢
Ostatnie tygodnie dla Dody były niemalże całkowicie poświęcone sprawie zwierząt, szczególnie tych przebywających w schroniskach. Jednym z najmocniejszych momentów tej mobilizacji była jej wizyta w Sejmie. Doda pojawiła się tam, by zwrócić uwagę polityków na problem zaniedbań w schroniskach i potrzebę realnych zmian systemowych. W mediach społecznościowych relacjonowała przebieg tych spotkań, nie ukrywając swojej frustracji, ale też determinacji. Podkreślała, że nie chodzi o chwilowy rozgłos, lecz o realną poprawę losu zwierząt, które same nie mają głosu.
Równolegle artystka intensywnie działała w mediach społecznościowych. Publikowała nagrania z gorzkich interwencji, rozmów z wolontariuszami i pracownikami schronisk, a także własne, bardzo emocjonalne komentarze. Dzięki jej aktywności temat zaniedbań, złych warunków bytowych i braku kontroli nad niektórymi placówkami trafił do ogólnopolskiej debaty. Wiele osób po raz pierwszy zobaczyło, jak wygląda codzienność zwierząt za murami schronisk.
Doda w sejmie, fot. East News
POPRZEDNI
NASTĘPNY
Interwencje w Bytomiu i Sobolewie
Szczególnie głośno zrobiło się wokół interwencji w schroniskach w Bytomiu i Sobolewie. To właśnie tam Doda pojawiła się osobiście, reagując na sygnały o nieprawidłowościach. Nagrania z tych miejsc szybko obiegły internet i wywołały lawinę komentarzy. Widać było, że artystka nie jest obojętna na to, co widzi – jej reakcje były spontaniczne, pełne emocji i często bardzo dosadne.
W Sobolewie ujawniono szereg problemów, które – zdaniem Dody i towarzyszących jej osób – wymagały natychmiastowej reakcji. Mówiono o warunkach bytowych zwierząt, braku odpowiedniej opieki weterynaryjnej i chaosie organizacyjnym. Artystka nie tylko nagłaśniała sprawę, ale też apelowała do odpowiednich instytucji o kontrolę i konkretne działania.
Rozwiń
Podobnie było w Bytomiu, gdzie interwencja Dody doprowadziła do ujawnienia kolejnych niepokojących informacji. Artystka podkreślała, że nie działa przeciwko ludziom, lecz w obronie zwierząt. Jednocześnie nie ukrywała, jak ogromnym obciążeniem psychicznym są dla niej takie wizyty. Każde kolejne nagranie było coraz bardziej emocjonalne, a fani zaczęli zauważać, że Doda jest na granicy wyczerpania.
Oświadczenie Dody
25 stycznia Doda opublikowała nagranie, które momentalnie wywołało ogromne emocje wśród fanów. Artystka poinformowała w nim, że musi zakończyć intensywne działania pomocowe, którym poświęciła ostatnie tygodnie. Przyznała, że zapłaciła za nie bardzo wysoką cenę – pogarszając swój stan zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Co więcej powiedziała wprost, że jej organizm nie radzi sobie z tak dużym stresem.
– To jest dla mnie psychicznie nie do zniesienia, jestem zbyt emocjonalna. Dlatego nie nadaję się do polityki, bo ja bym każdemu po mordzie dała. Ja się trzęsę. Nie mogę dalej w tym zostać, bo mnie to spala od środka. Oddałam całe swoje serce, ruszyłam kamień milowy i niech to idzie teraz lawiną – powiedziała.
W wideo Doda opisała swój stan psychiczny, nie ukrywając, że zmaga się z nawrotem nerwicy lękowej. Artystka przyznała, że żyje w ciągłym napięciu, a emocje związane z oglądaniem cierpienia zwierząt zaczęły ją przerastać. Dla wielu fanów było to brutalne przypomnienie, że nawet osoby publiczne mają swoje granice.
– Dzisiaj spałam trzy godziny. To jest już tydzień, odkąd prawie w ogóle nie śpię. Sytuacje związane z patoschroniskami, z wszystkimi informacjami i obrazami, jakie mnie uderzyły przez ostatnie dni, bardzo mnie psychicznie poturbowały i najnormalniej w świecie nie daję sobie już z tym rady. Jak wiecie, mam nerwicę lękową nabytą przez show-biznes, która uaktywnia mi się w wyniku permanentnego stresu.
Jednocześnie Doda podkreśliła, że nie rezygnuje całkowicie z pomocy. Zapowiedziała, że musi wycofać się z bezpośrednich, najbardziej obciążających interwencji, ale nadal zamierza wspierać działania na rzecz zwierząt w inny sposób.
“TERAZ WASZA KOLEJ — Do dzieła, ja muszę powiedzieć STOP, ale zostaję na warcie i wspieram tych, którzy mnie potrzebują” – podkreśliła.
Jej oświadczenie spotkało się z ogromnym wsparciem ze strony internautów, którzy w komentarzach pod jej emocjonalnym nagraniem dziękowali jej za odwagę, podkreślając jej niezrównany zapał i skuteczność.
