Connect with us

NFL

Polaków aż zamurowało, czegoś takiego nikt się nie spodziewał 😱

Published

on

W poniedziałek rano, 9 marca 2026 roku, Przemysław Czarnek spotkał się z dziennikarzami przed stacją Orlen przy ul. Srebrnej w Warszawie. Polityk podkreślił, że ceny benzyny sięgają obecnie 8 złotych za litr, co nazwał bezpośrednim uderzeniem w obywateli. 

„Tusk łupi Polaków” – stwierdził poseł.

Czarnek zaznaczył, że wysokie koszty paliwa to dramat nie tylko dla kierowców, ale również dla rolników i przewoźników. Według kandydata na premiera, państwo zamiast pomagać, przerzuca koszty na społeczeństwo. 

„Państwo nie może łupić obywatela. Państwo musi wychodzić naprzeciw oczekiwaniom obywatela” – grzmiał polityk przed kamerami.

Analiza rynkowa i porównanie z erą Obajtka
W swoim wystąpieniu Czarnek dokonał szczegółowego porównania obecnych wskaźników z czasami rządów Zjednoczonej Prawicy. Zauważył, że gdy Daniel Obajtek kierował Orlenem, cena baryłki ropy wynosiła 120 dolarów, a kurs dolara oscylował wokół 4,30 zł. 

„Dzisiaj baryłka na rynkach światowych kosztuje ponad 90 dolarów (…) ale i dolar jest tańszy, bo nie dochodzi do 4 zł” – wyliczał poseł. 

Mimo lepszych warunków makroekonomicznych, ceny na stacjach pozostają na poziomie z czasów największego kryzysu energetycznego. 

Czarnek argumentował, że za rządów PiS „Orlen był w stanie utrzymywać ceny paliwa na poziomie najniższym w Europie”, co było efektem świadomej polityki państwa. Jako źródło obecnych problemów wskazał brak interwencji rządu Donalda Tuska, który jego zdaniem ignoruje korzystne trendy rynkowe.

Trzeci stopień alarmowy w całej Polsce. Jest apel do mieszkańców Mazowsza
Czytaj dalej

Nowe ustalenia śledczych ws. Magdaleny Majtyki. Wiadomo, co robiła przed śmiercią
Czytaj dalej
Szczegóły projektu ustawy o obniżce podatków
Odpowiedzią na drożyznę ma być przygotowany przez PiS projekt ustawy, który Czarnek zaprezentował podczas briefingu. Dokument przewiduje czasową obniżkę podatku VAT z 23% do 8% oraz redukcję akcyzy na paliwo o około 9-10%. Projekt ma na celu natychmiastowe obniżenie cen na stacjach, co odciąży budżety milionów rodzin. 

„Chodzi o to, żeby dziś Polacy poczuli, że państwo wspiera ich w czasie kryzysu” – wyjaśnił polityk.

Przemysław Czarnek | Dawid Wolski/East News
Czarnek zaapelował do koalicji rządzącej o niezwłoczne przyjęcie tych rozwiązań, argumentując, że „państwo nie może łupić Polaka”. Projekt został złożony tuż po ogłoszeniu posła oficjalnym kandydatem na szefa rządu, co nadaje inicjatywie wysoką rangę polityczną.

Kandydat na premiera o strategii i koalicjach
Podczas konferencji Przemysław Czarnek odniósł się również do swojej nowej roli w partii i planów na przyszłość. Podkreślił, że celem Prawa i Sprawiedliwości jest powtórzenie sukcesów z lat 2015 i 2019 oraz samodzielne rządy. Pytany o potencjalne rozmowy koalicyjne z innymi ugrupowaniami, m.in. z Konfederacją czy PSL, odparł, że formacja chce przekonać Polaków swoją skutecznością. 

„Będziemy rozmawiać o tym, z kim będziemy zawiązywać koalicje (…) wówczas, gdy Polacy to rozstrzygną” – zapowiedział poseł. 

Czarnek skrytykował także wewnętrzne spory w Koalicji Obywatelskiej, twierdząc, że wyborcy tej formacji czują się oszukani. 

Według kandydata na premiera, PiS idzie do przodu z konkretnymi pomysłami, takimi jak zaprezentowana ustawa paliwowa, która ma być testem wiarygodności dla obecnego parlamentu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247

google.com, pub-2441454515104767, DIRECT, f08c47fec0942fa0