NFL
Polacy są w szoku, w kraju ogromne poruszenie 😱
Fakty” to flagowy program informacyjny telewizji TVN, nadawany od 3 października 1997 roku codziennie o godz. 19:00 na kanałach TVN i TVN24 BiS. Początkowo, do 1 maja 1998 roku, emisja odbywała się o 19:30. Od marca 2007 roku program udostępniany jest również online – najpierw na portalu TVN24.pl, a później za pośrednictwem serwisu Player.pl. Od 15 czerwca 2012 roku dostępna jest też prognoza pogody wraz z głównym wydaniem na stronie fakty.tvn24.pl.
Według danych z 2022 roku „Fakty” pozostają najchętniej oglądanym programem informacyjnym w Polsce, ze średnią widownią wynoszącą 2,66 miliona osób. Sam program trwa około 26 minut i prezentuje informacje w krótkich, kilkuminutowych materiałach zakończonych stand-upami dziennikarzy. W programie poruszane są tematy społeczne, polityczne i kulturalne, podczas gdy informacje sportowe i prognoza pogody emitowane są w osobnych blokach – od 1 lipca 2024 sport i pogoda pojawiały się przed głównym wydaniem, jednak 29 marca 2025 roku powrócono do tradycyjnego układu po głównym programie.
Obecnie w programie występują prezenterzy: Anita Werner od 2003 roku, Grzegorz Kajdanowicz od 2004 roku, Piotr Marciniak od 2005 roku, Diana Rudnik od 2017 roku oraz Piotr Kraśko od 2020 roku.
Fakty, fot. Fakty TVN/Facebook
Diana Rudnik porusza temat PiS
Dziś, o 19:04, prowadząca program Diana Rudnik zaczęła mówić o PiS i Mateuszu Morawieckim.
– W “Faktach” rozłamowe wrzenie w PiS i pytania o Mateusza Morawieckiego. Niby wciąż jest w partii, ale jakby go już nie było, bo niby nie odchodzi, ale zakłada własne stowarzyszenie. Prezes wzywa go na niby miłą rozmowę, ale wiadomo, że to był kolejny “dywanik” – powiedziała Rudnik.
W dalszej części programu omówiono dokładniej sytuację Morawieckiego. Podkreślano, że polityk był wezwany przez Jarosława Kaczyńskiego na rozmowę, którą przedstawiciele PiS opisują jako uprzejmą i spokojną, jednak z perspektywy samego Morawieckiego wyglądało to zupełnie inaczej. W rozmowie z Wirtualną Polską zarzucał swoim partyjnym konkurentom obrzydzanie rządów PiS, kalanie własnego gniazda i „gryzienie ręki, która ich karmiła”.
Sytuacja w partii jawi się jako napięta – dochodzi do licznych konfliktów i sporów wewnętrznych. Morawiecki jednocześnie zaczyna gromadzić osoby niezadowolone z obecnego kształtu PiS, a ostatnie sondaże pokazują, że potencjalne poparcie dla jego inicjatywy mogłoby być znaczące. Nie brakuje też spekulacji i plotek na temat możliwych sojuszy, które byłyby związane z jego planowanym stowarzyszeniem.
Takie wykształcenie ma Aleksander Kwaśniewski. Polacy nie mieli pojęcia
Czytaj dalej
To on jest mężem Pauliny Gałązki. Obcokrajowiec skradł serce gwiazdy “TzG”
Czytaj dalej
Poparcie dla Morawieckiego przy ewentualnym nowym ugrupowaniu
Najnowsze badanie opinii publicznej, zrealizowane przez SW Research na zlecenie portalu rp.pl, przynosi niezwykle interesujące wnioski dotyczące potencjalnej przyszłości politycznej byłego premiera. Okazuje się, że gdyby Mateusz Morawiecki zdecydował się na opuszczenie szeregów swojej obecnej partii i stworzył całkowicie nowy byt polityczny, to aż 16,7 proc. ankietowanych rozważyłoby oddanie głosu na taką formację.
Choć sam zainteresowany dystansuje się od wizji budowy nowej partii, deklarując jedynie chęć powołania stowarzyszenia, to liczby opublikowane przez „Rzeczpospolitą” wyraźnie wskazują, że taki projekt mógłby stać się istotną siłą na polskiej scenie.
Potencjalny projekt polityczny Mateusza Morawieckiego mógłby liczyć na zauważalne poparcie. Z drugiej strony, zdecydowana większość, bo aż 61,6 proc. badanych, nie widzi się w roli wyborców nowej inicjatywy Morawieckiego, a 21,7 proc. respondentów nie potrafiło jednoznacznie określić swojego stanowiska w tej sprawie.
Sytuacja wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości staje się coraz bardziej napięta, a niechęć do byłego premiera w niektórych kręgach partii ma stale rosnąć. Czarę goryczy miały przelać ostatnie wydarzenia, w tym debata z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, w której Morawiecki uczestniczył rzekomo bez wyraźnej aprobaty prezesa Jarosława Kaczyńskiego.
Do mediów docierają sygnały o tarciach między poszczególnymi frakcjami oraz o niepokoju wywołanym plotkami o rzekomych kontaktach otoczenia Morawieckiego z ludźmi Donalda Tuska.
