NFL
Polacy aż złapali się za głowy 😱
7 marca Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło swojego kandydata na premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych. Decyzja zapadła podczas konwencji partii w hali „Sokół” w Krakowie, gdzie prezes ugrupowania, Jarosław Kaczyński, wskazał Przemysława Czarnka jako polityka, który miałby stanąć na czele rządu w przypadku powrotu PiS do władzy.
Po ogłoszeniu nominacji Czarnek zabrał głos przed uczestnikami wydarzenia, odnosząc się do swojej potencjalnej roli, a jednocześnie podkreślając znaczenie przywództwa prezesa partii.
– Mam być maszynistą w tym pociągu, ale kierownikiem pociągu jest i będzie prezes Kaczyński – mówił.
Wybór byłego ministra edukacji wywołał natychmiastowe reakcje na scenie politycznej. Politycy PiS przekonywali, że jego nominacja to wyraźny sygnał rozpoczęcia walki o zwycięstwo w kolejnych wyborach parlamentarnych. Z kolei przedstawiciele opozycji oceniali tę decyzję jako próbę mobilizacji najtwardszego elektoratu ugrupowania.
Komentatorzy zwracają uwagę, że Przemysław Czarnek należy do najbardziej wyrazistych postaci w obozie prawicy, co może zapowiadać intensywną i wyraźnie zarysowaną kampanię polityczną. Jako członek ścisłego kierownictwa PiS od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków tej formacji, a jego nominacja ma być elementem szerszych przygotowań do nadchodzących wyborów parlamentarnych.
Sondaż IBRiS: Polacy oceniają kandydaturę Czarnka
Nominacja Przemysława Czarnka znalazła także odzwierciedlenie w najnowszych badaniach opinii publicznej. W sondażu przeprowadzonym przez IBRiS na zlecenie Radia ZET zapytano Polaków, jakim – ich zdaniem – byłby premierem.
Z badania wynika, że przeważają oceny krytyczne. Łącznie 59,7 proc. respondentów uważa, że były minister edukacji i nauki byłby złym szefem rządu, z czego 42,5 proc. ocenia go „zdecydowanie źle”, a 17,2 proc. „raczej źle”. Pozytywną opinię wyraziło 24,9 proc. ankietowanych – 10,5 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie dobrym”, a 14,4 proc. „raczej dobrym”. 15,4 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.
Sondaż pokazuje również pewne różnice w ocenach w zależności od płci. Kandydatura Czarnka spotyka się z nieco większą aprobatą wśród mężczyzn niż kobiet – odpowiedzi pozytywne wskazało 28 proc. mężczyzn i 22 proc. kobiet. Jednocześnie odsetek ocen negatywnych pozostaje zbliżony w obu grupach i wynosi odpowiednio 59 proc. wśród mężczyzn oraz 60 proc. wśród kobiet.
Oceny silnie zależne od sympatii politycznych
Opinie na temat Przemysława Czarnka wyraźnie korelują z poglądami politycznymi respondentów. Wśród wyborców ugrupowań rządzących (KO, Nowa Lewica, PSL, Polska 2050) jedynie 3 proc. uznało go za „raczej dobrego” premiera, nikt nie wskazał opcji „zdecydowanie dobrym”, natomiast 95 proc. oceniło jego kandydaturę negatywnie („raczej złym” – 7 proc., „zdecydowanie złym” – 88 proc.).
Wśród sympatyków partii opozycyjnych (PiS, Razem, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej) opinie były bardziej zróżnicowane. 52 proc. uznało Czarnka za dobrego premiera (24 proc. – „zdecydowanie dobrym”, 28 proc. – „raczej dobrym”), a 40 proc. – za złego. Ciekawostką jest, że nawet wśród wyborców Konfederacji przeważały oceny negatywne: 82 proc. wskazało opcję „zdecydowanie lub raczej złym”, a tylko 6 proc. – „dobrym”. Wśród wyborców PiS pełnej zgody nie było – 16 proc. popiera kandydaturę, a 76 proc. ją odrzuca.
Zdecydowanie krytycznie do propozycji podchodzą wyborcy KO – 94 proc. uznało Czarnka za złego premiera, a jedynie 5 proc. za dobrego. W każdej grupie pozostały niewielkie odsetki odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedzieć”.
