NFL
Podano prawdziwą przyczynę śmierci Pawła Królikowskiego. To nie był tętniak. Objawy często są niepozorne Czytaj więcej:
Paweł Królikowski przez długi czas zmagał się z problemami neurologicznymi, które zaczęły się od pęknięcia tętniaka kilka lat przed śmiercią. Jednak to glejak mózgu okazał się ostatecznym wyzwaniem. Aktor przeszedł skomplikowane operacje neurochirurgiczne, po których wracał do pracy, m.in. w jury programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, co dawało fanom nadzieję na jego powrót do pełnej sprawności.
Jak wspomina jego żona, media często publikowały niezweryfikowane informacje o jego stanie, podczas gdy rodzina w ciszy mierzyła się z postępującą chorobą. Ostatecznie, mimo opieki najlepszych specjalistów, organizm aktora poddał się po infekcji, która wystąpiła przy skrajnie osłabionej odporności.
Jak boli głowa przy glejaku? Objawy, które muszą niepokoić
Glejak wielopostaciowy (Glioblastoma multiforme) rozwija się wewnątrz czaszki, co sprawia, że rosnący guz szybko podnosi ciśnienie wewnątrzczaszkowe. Najbardziej charakterystycznym sygnałem jest ból głowy, który ma specyficzną charakterystykę: jest najsilniejszy rano (zaraz po przebudzeniu), często towarzyszą mu nudności lub wymioty, a ogólnodostępne leki przeciwbólowe przynoszą jedynie krótkotrwałą ulgę lub nie działają wcale.
Poza bólem głowy, do typowych objawów neurologicznych należą:
Zaburzenia poznawcze: kłopoty z koncentracją, nagłe zmiany osobowości lub luki w pamięci.
Problemy z mową i wzrokiem: afazja (trudność w dobieraniu słów) lub widzenie podwójne.
Ataki padaczkowe: u osób, które wcześniej nie chorowały na epilepsję, pierwszy napad drgawek w wieku dorosłym jest zawsze sygnałem do pilnego wykonania rezonansu magnetycznego (MRI).
Niedowłady: osłabienie siły mięśniowej po jednej stronie ciała.
Niepojęte, jak Krzysztof nazwał Agnieszkę. Aż trudno uwierzyć, że byli kiedyś razem
Czytaj dalej
Tak teraz wygląda grób Tomasz Komendy. Uwagę przykuwa jeden szczegół
Czytaj dalej
Statystyki i wyzwania współczesnej onkologii
Glejak wielopostaciowy stanowi około 15 % wszystkich pierwotnych nowotworów mózgu i aż 50 % wszystkich glejaków. Według statystyk medycznych, w Polsce co roku diagnozuje się około 3 000 nowych przypadków nowotworów ośrodkowego układu nerwowego. Choroba ta częściej dotyka mężczyzn niż kobiety, a szczyt zachorowań przypada na wiek między 45. a 70. rokiem życia.
Niestety, statystyki przeżyć pozostają wyzwaniem: średni czas przeżycia od momentu diagnozy przy zastosowaniu standardowego leczenia (operacja, radioterapia i chemioterapia) wynosi od 12 do 15 miesięcy, choć około 5 % pacjentów udaje się przeżyć 5 lat i więcej.
Naukowcy intensywnie pracują nad nowymi metodami, takimi jak immunoterapia czy terapie celowane, jednak barierą pozostaje tzw. bariera krew-mózg, która utrudnia dostarczanie leków bezpośrednio do guza. Wczesne wykrycie zmiany, gdy jest ona jeszcze operacyjna, pozostaje najważniejszym czynnikiem wpływającym na długość i jakość życia pacjenta.
