Connect with us

NFL

Pilny komunikat Kancelarii Sejmu ws. Czarzastego. Służby wszystko potwierdziły Czytaj więcej:

Published

on

Kancelaria Sejmu w swoim stanowisku nie przebiera w słowach, wskazując na fundamentalne braki w wiedzy krytyków marszałka. Zaznaczono, że „oczekiwanie wypełnienia przez Marszałka Sejmu ankiety bezpieczeństwa to niezrozumienie wynikające z niewiedzy albo wprowadzanie opinii publicznej w błąd”. 

Zgodnie z obowiązującym prawem, osoba sprawująca tę funkcję posiada dostęp do informacji o klauzuli ściśle tajne z mocy samej ustawy. Urzędnicy wyjaśniają, że standardowe ankiety są dedykowane osobom o niższym poziomie dostępu, a w przypadku marszałka procedura ta byłaby prawnie niemożliwa do zrealizowania przez ABW ze względu na art. 34 odpowiedniej ustawy o ochronie informacji.

fot. Wojciech Olkusnik/East News
Stały nadzór kontrwywiadowczy w czasie rzeczywistym
W komunikacie podkreślono, że brak ankiety nie oznacza braku nadzoru, lecz wręcz przeciwnie – system ochrony jest znacznie bardziej rygorystyczny. Jak czytamy w dokumencie, „kontrola, której podlega marszałek Sejmu, jest stała i ostrzejsza, niż kontrola wynikająca z jakichkolwiek procedur ankietowych”. 

Służby dbają o bezpieczeństwo kluczowych urzędników w sposób ciągły, nie ograniczając się do jednorazowych formularzy. Kancelaria dodaje również, że „druga osoba w państwie jest kontrolowana w innych trybach, na bieżąco, w czasie rzeczywistym oraz informowana o wszelkich zagrożeniach kontrwywiadowczych”. Gwarantuje to pełną ochronę danych niejawnych przed ewentualnymi próbami infiltracji czy naciskami ze strony obcych mocarstw.

Rolnicy mają czas tylko do 15 lutego. Spóźnienie może słono kosztować
Czytaj dalej

Niesłychane, co zrobił Czarzasty po RBN. Jego wpis widziała cała Polska
Czytaj dalej
Echa przeszłości i polityczne zarzuty opozycji
Spór ma swoje korzenie w okresie, gdy Włodzimierz Czarzasty jako wicemarszałek zasiadał w komisji ds. służb specjalnych i nie posiadał certyfikatu bezpieczeństwa. Wówczas polityk opuszczał salę obrad za każdym razem, gdy omawiano kwestie ściśle tajne, co stało się paliwem dla dzisiejszych ataków politycznych. 

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości sugerują, że powodem unikania weryfikacji mogły być domniemane kontakty biznesowe marszałka i jego żony z obywatelką Rosji działającą na rynku sztuki. Choć media prawicowe nagłaśniają te powiązania, sam zainteresowany konsekwentnie odmawia szczegółowych odpowiedzi na pytania o powody dawnych decyzji, co podsyca atmosferę nieufności w sejmowych kuluarach.

Dobrowolna weryfikacja i ostateczne potwierdzenie służb
Aby uciąć spekulacje, marszałek zdecydował się na rzadki krok i poddał się dodatkowej, dobrowolnej kontroli. Kancelaria Sejmu informuje, że „jako druga osoba w państwie mająca kontakt z szefami służb specjalnych, sam poprosił o dodatkową weryfikację kontrwywiadowczą swoich kontaktów i uzyskał jasną informację: nie ma absolutnie żadnych zastrzeżeń”. 

Wynik ten potwierdził publicznie koordynator ds. służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Oficjalne stanowisko kończy się logiczną konkluzją: „Gdyby istniał jakikolwiek problem, nie byłoby pozytywnego oświadczenia koordynatora służb, a dostęp do tajnych informacji byłby ograniczany”. Wydaje się, że te argumenty mają ostatecznie zamknąć medialną dyskusję wokół bezpieczeństwa państwa.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247