NFL
Pierwsze miejsca będą szokiem dla wielu 👇
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
NEWSY
TYLKO U NAS
FOTO
TELEWIZJA
LIFESTYLE
QUIZY
O NAS
News.Swiatgwiazd.pl
>
Newsy
>
Tak głosowali widzowie “TzG”. Wyniki zaskoczą nawet wiernych fanów
Dorota Łukasik
16.03.2026 14:12
Tak głosowali widzowie “TzG”. Wyniki zaskoczą nawet wiernych fanów
fot. East News
Ostatnie głosowanie w programie „Taniec z Gwiazdami” to dowód na to, że oceny jury i widzów czasami idą w zupełnie różnych kierunkach. Wyniki, które właśnie spłynęły, pokazują, że nie wszystko da się przewidzieć, a faworyci mogą znaleźć się w nieoczekiwanych miejscach w klasyfikacji.
Zaskakująca eliminacja w „Tańcu z Gwiazdami”
Różnice między oceną jury a decyzjami widzów
Kto zdobył najwięcej głosów od widzów?
Zaskakująca eliminacja w „Tańcu z Gwiazdami”
W najnowszym odcinku 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” doszło do istotnych przetasowań na liście faworytów widzów. Z show pożegnali się Emilia Komarnicka i jej partner taneczny Stefano Terrazzino. Para ta, znająca się prywatnie od lat i występująca razem w spektaklach teatralnych, była w oczach wielu fanów kandydatem do dalszych etapów programu. Jednak ostateczne decyzje należały do widzów, którzy przyznali im najmniej głosów. Jurorzy ocenili ich występy w środku stawki, co mogło sugerować stabilną pozycję w programie, ale emocje i sympatie publiczności okazały się decydujące.
Emilia, znana aktorka z ról m.in. w serialach takich jak „Na dobre i na złe” czy „Ranczo”, od początku wzbudzała spore zainteresowanie – a nawet kontrowersje – wokół swojego udziału w programie. Już przy ogłoszeniu listy uczestników część widzów i internautów uważała, że jej połączenie z doświadczonym tancerzem Stefano Terrazzino może dawać im przewagę nad pozostałymi uczestnikami, ponieważ znają się i tańczą razem już poza programem.
To właśnie ta znajomość poza show stała się jednym z częściej komentowanych tematów w sieci. Wielu fanów twierdziło, że zgranie pary już przed startem przewyższa poziom innych duetów – nie zawsze w kontekście technicznym, ale w emocjonalnym odbiorze występów. Część komentujących uważała, że publiczność powinna oceniać pary zaczynające od zera, a nie te, które znają swoje ruchy, styl poruszania i dynamikę od dłuższego czasu.
Emilia Komarnicka, Stefano Terrazzino, fot. KAPiF
Różnice między oceną jury a decyzjami widzów
Jednym z ciekawszych aspektów najnowszej edycji „Tańca z Gwiazdami” jest to, że punkty przyznawane przez jury nie zawsze pokrywają się z tym, jak głosują widzowie. Czasami uczestnicy zajmujący miejsce w środku stawki lub nawet nieco niżej, w oczach publiczności zdobywają ogromne poparcie. To pokazuje, że głosy widzów bywają kierowane przez zupełnie inne kryteria niż ocena techniczna, choreograficzna czy stylistyczna.
Widzowie często kierują się emocjami, historią uczestników, ich osobowością czy sposobem, w jaki prezentują się na parkiecie. To nie zawsze musi iść w parze z punktacją jurorów. W niektórych przypadkach występy uznawane za niemal perfekcyjne technicznie nie zdobywają wielkiego poparcia publiczności, podczas gdy duety z mniej skomplikowaną choreografią mogą liczyć na zdecydowaną przewagę w głosowaniu SMS‑owym.
Takie rozbieżności pokazują, że w tym programie nie wystarczy tylko dobrze tańczyć. Liczy się też to, jak uczestnicy potrafią dotrzeć do widza, wzbudzić jego emocje, zbudować napięcie czy wprowadzić element zaskoczenia. Publiczność w tym sezonie coraz częściej kieruje się tym, co porusza ją na poziomie osobistym, a nie tylko tym, co profesjonalne oko jurorów uznaje za punktowane najwyżej.
W efekcie każdy odcinek staje się pełen napięcia. Nawet osoby uznawane za faworytów technicznych nie mogą czuć się pewnie, bo ostateczna decyzja należy do widzów. Ta dynamiczna relacja między oceną ekspercką a preferencjami publiczności sprawia, że program jest nieprzewidywalny, a emocje wśród fanów sięgają zenitu.
Przeczytaj także: Oscary 2026: Kompletnie odmieniona uwielbiana aktorka Polek. Zoperowała całą twarz
Są całkowicie zwolneni z opłaty za śmieci. Wiele osób wciąż o tym nie wie
Czytaj dalej
Tragedia nad polskim morzem, z wody wydobyto ciało. Dramatyczna akcja służb
Czytaj dalej
Kto zdobył najwięcej głosów od widzów?
Według ustaleń Pudelka, najbardziej zaskakujące były różnice między przewidywaniami a rzeczywistym głosowaniem. Okazało się, że decydujące nie były wyłącznie umiejętności taneczne ani oceny jury, ale przede wszystkim sympatie i emocje widzów.
Najmniej głosów zdobyła para Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, która pożegnała się z programem już po trzecim odcinku. Jak mówi informator Pudelka, być może wpływ na taki wynik miały wcześniejsze kontrowersje wokół ich prywatnej znajomości i wspólnych występów poza programem. Z kolei największe poparcie zdobyły Paulina Gałązka i Magdalena Boczarska, które zajęły dwa pierwsze miejsca w rankingu widzów.
Informator Pudelka relacjonuje sytuację uczestników po trzecim odcinku:
Boczarska poradziła sobie świetnie, mimo że z powodu kontuzji musiała okroić choreografię. Gałązka już teraz nazywana jest objawieniem programu. Widzowie zauważają, że z odcinka na odcinek jest coraz lepsza, więc zapowiada się pojedynek aktorek. Jeśli chodzi o Komarnicką, za kulisami mówi się, że mógł jej zaszkodzić sam Stefano i fakt, że znali się od dawna. Przez to mogli stracić sympatię widzów, którzy mogli odnieść wrażenie, że są na specjalnych warunkach
Na dalszych pozycjach znaleźli się influencerzy i uczestnicy, którzy wcześniej dominowali w głosowaniu widzów, ale tym razem zostali wyprzedzeni przez aktorki. Widzowie nie oceniają jedynie techniki, ale też historię, emocje i sposób, w jaki uczestnicy angażują ich w swoje występy.
Właśnie ta dynamika i napięcie sprawiają, że każdy odcinek przyciąga miliony widzów, a przewidywania na kolejny tydzień stają się czystą loterią emocji.
„
