NFL
Piękna sprawa! 🔥💪 ➡️
Kacper Tomasiak skoczył na absolutnie najwyższym poziomie! I są na to bardzo poważne dowody. Złoto wywalczył Philipp Raimund, ale Niemiec nie był w stanie popisać tym, czego dokonał 19-latek z Polski. Nasz srebrny medalista jest współautorem nowego rekordu w Predazzo! Oto szczegóły.
Podwójnego sukcesu Tomasiaka naprawdę nie dało się przewidzieć. Polak potrafił wskoczyć na drugie miejsce w treningu, ale nie po tak spektakularnym skoku. Swoje najgłośniejsze “petardy” odpalił w konkursie olimpijskim. Debiut na IO Mediolan-Cortina był wymarzony.
Olimpijski konkurs stał na niezwykle wysokim poziomie. By powalczyć o medal, trzeba było skakać dalej, niż podczas nieocenianych prób w Predazzo. Do złota wystarczyły próby na odległość 102 i 106,5 metra. Raimund szalał z radości po wywalczeniu mistrzostwa olimpijskiego, ale nie dokonał czegoś, co udało się m.in. Tomasiakowi.
Zobacz: Istne szaleństwo po medalu Kacpra Tomasiaka! “O Boże, on to zrobił!”
Po pierwszej serii 19-latek i Gregor Deschwanden poleciał 107 metrów, co jest nowym rekordem przebudowanego normalnego obiektu w Predazzo. Kilkadziesiąt sekund później Tomasiak także lądował na 107. metrze i powtórzył ten wielki wyczyn. W ten sposób od dziś po raz pierwszy w karierze może pochwalić się tym, że jest współrekordzistą skoczni.
W ten sposób, podobnie jak Adam Małysz zaczął olimpijskie sukcesy od srebra. Występ w Salt Lake City nie był jednak dla Orła z Wisły debiutem na prestiżowej imprezie. Więcej podobieństw? Tomasiak został rekordzistą obiektu normalnego po jego przebudowie. Wcześniej od 2003 r. to prestiżowe miano dzierżył Małysz, skacząc 107,5 metra podczas słynnego mistrzostwa świata wywalczonego w Predazzo.
