NFL
Paweł Kukiz wyraził swoje zdanie na temat kontrowersyjnego programu SAFE. Czy prezydent zdecyduje się na weto?
Polska dyskutuje o wzmocnieniu obronności w ramach unijnego SAFE. Inicjatywa, której celem jest szybkie zwiększenie zdolności militarnych państw Unii Europejskiej, budzi kontrowersje między innymi wśród polityków PiS. “Fakt” rozmawiał z Pawłem Kukizem, posłem koła sejmowego Demokracja Bezpośrednia, który odniósł się do tego projektu. — Popieram ideę intensywnego zbrojenia się, natomiast nie akceptuję obecnie proponowanego źródła finansowania w ramach SAFE — stwierdza Kukiz.
Paweł Kukiz o programie SAFE.
Paweł Kukiz o programie SAFE. Foto: newspix.pl/Damian Burzykowski/newspix.pl, PAP
W ramach programu SAFE polski rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek, które mają zostać przeznaczone na inwestycje w obronność. Według deklaracji władz, ponad 80 proc. środków ma trafić do polskiego przemysłu zbrojeniowego. Celem programu jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE poprzez zakupy sprzętu przede wszystkim w europejskim przemyśle, a instrument ten został zaprojektowany tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 r.
Program SAFE spotkał się z krytyką polityków PiS, którzy wzywają prezydenta do zawetowania ustawy wprowadzającej go w życie. Prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z Polsat News przyznał, że na obecnym etapie nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. Wątpliwości dotyczące programu, jak relacjonował, zostały jedynie częściowo rozwiane podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Do unijnego programu odniósł się w “Fakcie” Paweł Kukiz. — Przypomnę, że podczas głosowania nad SAFE wstrzymałem się od głosu. Uważam, że Polska powinna zdecydowanie i pilnie wzmacniać swoje zdolności obronne, jednak wiele zastrzeżeń dotyczących sposobu finansowania w ramach programu uważam za zasadne — podkreśla polityk.
Kukiz dodaje, że jest “zwolennikiem poszukiwania alternatywnych źródeł finansowania, które zapewniłyby Polsce większą niezależność”. — Pojawiają się argumenty, że inne rozwiązania byłyby dla Polski droższe — nie jest to jednak przesądzone. Można rozważyć choćby emisję obligacji. A nawet jeśli koszt byłby wyższy, to warto zapłacić więcej w zamian za suwerenność decyzyjną i ograniczony wpływ zewnętrznych instytucji na warunki udzielanego wsparcia — mówi Kukiz.
Poseł zaznacza, że popiera “ideę intensywnego zbrojenia się, ale nie akceptuje obecnie proponowanego źródła finansowania w ramach SAFE”.
Jeśli pan prezydent zdecyduje się nie podpisać tej ustawy, taka decyzja będzie dla mnie w pełni zrozumiała. Mam poważne wątpliwości co do przyjmowania środków od tych samych instytucji, które przez długi czas, z powodów politycznych i wspierania dzisiejszej całkowicie uległej brukselskim elitom władzy, zwlekały z uruchomieniem nam funduszy z Krajowego Planu Odbudowy
— stwierdza Kukiz.
Na zakończenie dodaje: — Prezydent może uznać, iż ustawa w obecnym kształcie powinna zostać zawetowana. Na jego miejscu obecnego projektu najprawdopodobniej bym nie podpisał — podsumowuje polityk.
