NFL
Owsiak zaczął podsumowywać wpłaty Polaków. Nagle puściły mu nerwy i się rozpłakał – wszyscy byli świadkami…
Finał się skończył, transmisje ucichły, a w sieci została jeszcze jedna rzecz – krótki, nocny film, w którym Jerzy Owsiak mówi już bez sceny, bez muzyki i bez wielkich haseł. To był moment bardziej osobisty niż oficjalny. I właśnie dlatego wywołał tyle emocji.
Tuż po zakończeniu niedzielnych wejść antenowych w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym Jerzy Owsiak skreśla ostatnie punkty na swojej liście. Prezes Fundacji WOŚP nie ukrywał wzruszenia. Dziękował wszystkim, którzy zaangażowali się w tegoroczny finał i pomoc dzieciom zmagającym się z chorobami układu pokarmowego.
W nagraniu pojawił się też charakterystyczny dla niego humor. Owsiak zwrócił uwagę, że przy ogromnym wysiłku tym razem nie stracił głosu, co nazwał swoim osobistym sukcesem.
Według organizatorów 34. Finał przebiegł w atmosferze nowoczesności i wzajemnego szacunku, a w akcję włączyły się tysiące wolontariuszy w Polsce i na świecie.
Najmocniejszy fragment tego wystąpienia dotyczył tego, jak patrzeć na sukces Orkiestry. Owsiak apelował, by nie skupiać się wyłącznie na kwocie, ale na energii społecznej i tym, co wydarzyło się między ludźmi.
„Nie patrzcie w ogóle na to, ile pieniędzy zbierzemy. Zrobiliśmy coś, co jest czymś nieprawdopodobnym”
W tym samym wystąpieniu porównał finał do bezpiecznej łodzi płynącej po spokojnym morzu. Ten obraz miał symbolizować stabilność i dojrzałość akcji. Owsiak mówił też o przestrzeni, którą fundacja zbudowała po to, by Polacy mogli poczuć dumę z nowoczesności i braku kompleksów wobec największych światowych produkcji telewizyjnych czy charytatywnych.
Walka z negatywnymi emocjami i hejtem
Owsiak odniósł się także do emocji, które narastają wokół finału. Podkreślił, że nie chce podziałów ani ponurej atmosfery. Wprost zachęcał, by odcinać się od nakręcania negatywnych nastrojów i robić swoje.
Nie dajcie się ponieść tym, którzy nas namawiają do jakichś ponurych spraw. Po prostu się nie dajcie. Odwróćcie się do tego tyłem i róbmy swoje”
W dalszej części mówił o autentyczności przekazu. Podkreślił, że najpiękniejsze momenty transmisji powstały dlatego, że były szczere, pełne emocji i pokazywały „normalnie” polską codzienność.
„Zrobiliśmy najpiękniejsze momenty transmisji medialnej, ponieważ zrobiliśmy je szczerze, z wielkimi emocjami […] po prostu normalnie pokazaliśmy nasze cudowne polskie podwórko”
W materiale przywołano też opinię Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak, która w TVN oceniła, że 34. Finał był wyjątkowo radosny i pozbawiony stresu.
Wielkie liczenie i plany na przyszłość
Zakończenie finału nie zamyka pracy fundacji. W tekście podkreślono, że teraz zaczyna się okres weryfikacji i rozliczania zebranych środków. Owsiak zapowiedział, że zespół wraca do intensywnej pracy już we wtorek, a celem pozostaje możliwie szybkie domknięcie zakupów nowoczesnego sprzętu diagnostycznego dla oddziałów gastroenterologii dziecięcej.
Padło też ważne zdanie o zapleczu WOŚP. Owsiak zaznaczył, że fundamentem Orkiestry jest profesjonalna załoga, która wykonuje swoją pracę tak, by misja mogła trwać niezależnie od personalnych okoliczności. Przekaz miał uspokoić darczyńców i podkreślić ciągłość oraz transparentność organizacji.
