Connect with us

NFL

Oto wyniki pierwszych treningów ➡️

Published

on

Ogromny niepokój w sprawie Kamila Stocha! Polak nie chce żegnać się z igrzyskami olimpijskimi w taki sposób! W aż dwóch sesjach treningowych wyprzedził go… Słowak. Zdecydowanie lepiej spisują się pozostali Polacy, w tym as Macieja Maciusiaka, Paweł Wąsek, podobnie jak Kacper Tomasiak zdołali wskoczyć nawet do czołowej “10”. Oto szczegółowe wyniki. Sypnęło sensacjami oraz… absencjami.

Na ten dzień kibice skoków narciarskich długo czekali. Po rywalizacji w Pucharze Świata zawodnicy wreszcie pojawili się z olimpijskimi emblematami w Predazzo. Czwartek na normalnej skoczni przebiegał pod znakiem treningów.

Pierwsze na włoskim obiekcie (HS 107) znalazły się skoczkinie. Anna Twarodsz dwukrotnie znalazła się w czołowej “20”, co było pierwszą dobrą wiadomością dla polskich fanów. To co najlepsze, miało nadejść podczas trzech serii treningowych panów.

Na start Kamil Stoch kompletnie zawiódł i nie spełnił oczekiwań. W końcu to ostatnie igrzyska 38-latka, który chce godnie pożegnać się z rywalizacją. Najważniejsze konkursy ostatniego sezonu w karierze właśnie nadchodzą.

W pierwszej serii znalazł się na 29. miejscu i po skoku na odległość 92 metrów przegrał m.in. ze Słowakiem Hektorem Kapustikiem (97,5 m) i Turkiem Fatihem Ardą Ipcioglu (97,5 m). Poprawa w kolejnych dwóch seriach była obowiązkiem. Trudno jednak mówić o przełomie. Kolejne próby na odległość 94,5 m dały mu kolejno 24. i 28 lokatę. W ostatnim przypadku znów lepszy był słowacki skoczek.

Na miejscu lidera Polaków zmieniali się pozostali kadrowicze. Maciej Maciusiak może czuć satysfakcję z tego, że zabrał na IO Pawła Wąska. 26-latek po raz pierwszy pojawił się w oficjalnych wynikach FIS od 11 stycznia, gdy zajął w Zakopanem w PŚ 23. miejsce.

W Predazzo zaczął od 12. lokaty i 99 metrów. W drugim treningu był już najlepszym z Biało-Czerwonych [10. miejsce] po tym, jak zabrakło mu zaledwie 50 centymetrów do 100. metra. W trzeciej próbie osiągnął 97,5. metra [22. miejsce].

Choć Kacper Tomasiak dopiero zadebiutuje w olimpijskim konkursie, o nastolatka kibice znad Wisły martwią się najmniej. Najlepszy w tym sezonie polski skoczek zaczął od 7. lokaty i lądowaniu na odległości 100,5 m. Po kilkudziesięciu minutach skoczył dwa metry mniej i wypadł z czołowej “10” [11. miejsce]. Na koniec lądował na 97. metrze, ale i to nie było powodem do niepokoju. Taka odległość dała 19-latkowi 9. miejsce i ponowne znalezienie się w ścisłej czołówce.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247