NFL
Oto szczegóły 😬😬 ➡
To moja rada jako starszego kolegi — zwraca się Tomasz Hajto do Jakuba Kamińskiego. Po serii słabszych spotkań w Bundeslidze pomocnik reprezentacji Polski wprost wspomniał o gorszej atmosferze w szeregach FC Koeln. A to miało mocno rozzłościć trenera Lukasa Kwaśnioka. Słowa Kamińskiego nie spodobały się również Hajcie. Oto szczegóły.
Jakub Kamiński wyrósł w ostatnich miesiącach na jednego z liderów reprezentacji Polski. 23-latek znakomicie prezentuje się także w barwach FC Koeln — w 18 występach w Bundeslidze strzelił pięć bramek.
Ale ostatnio wywołał małą burzę, gdy zwrócił uwagę na złą atmosferę panującą w zespole w momencie, gdy “Kozły” wpadły w kryzys. Ekipa z Kolonii dopiero w ostatniej kolejce przełamała złą serię i odniosła pierwszą wygraną na ligowych boiskach od ośmiu meczów.
Trener się na niego zezłościł po tym, jak przyznał, że nie ma dobrej atmosfery. Jak nie ma wyników, to tak się dzieje. Nic nowego nie powiedział — przyznaje Tomasz Hajto w programie “Polsat Sport Podcast”. Ale jednocześnie nie szczędził krytyki wobec reprezentanta Polski.
Chwała, bo Kamiński cały czas gra. Ale wydaje mi się, że jak masz trenera, który na ciebie postawił, to powinieneś go w ciężkich chwilach wspierać. To moja rada jako starszego kolegi. Wspierać, a nie mówić, że jest “zła atmosfera”. Jak nie wygrywasz ośmiu meczów z rzędu, to nie ma klubu, w którym byłaby w takiej sytuacji dobra atmosfera — wspominał Tomasz Hajto w programie “Polsat Sport podcast”.
Ekipa z Kolonii w ostatniej kolejce odprawiła z kwitkiem FSV Mainz, wygrywając 2:1. W najbliższej kolejce zagra natomiast na wyjeździe z Freiburgiem.
