NFL
Oto szczegóły! ➡
Damian Żurek był jednym z faworytów do medalu olimpijskiego w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1000 m, ale niestety musi obejść się smakiem. Panczenista uplasował się tuż za podium. Za czwarte miejsce otrzyma nagrodę od Polskiego Komitetu Olimpijskiego i stypendium od Ministerstwa Sportu i Turystyki. Oto szczegóły.
Damian Żurek debiutował na igrzyskach olimpijskich w 2022 r. w Pekinie. Wówczas w rywalizacji na dystansie 1000 m zajął 13. miejsce.
Do Włoch Polak pojechał jako jeden z faworytów. W środowy wieczór 26-latek otarł się o podium, uzyskując w biegu na 1000 m czas 1:07,41. Do medalu zabrakło mu zaledwie 0,07 sekundy. Mistrzem olimpijskim został Jordan Stolz (1:06.28), wicemistrzem Jenning de Boo (1:06,78), a brązowym medalistą Zhongyan Ning (1:07,34).
Nagrody od Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki zostały przewidziane nie tylko dla medalistów olimpijskich, ale też dla sportowców, którzy uplasują się na miejscach od czwartego do ósmego.
Tyle Maciej Maciusiak zarobi za medal Kacpra Tomasiaka
Za zajęcie czwartego miejsca Damian Żurek otrzyma od PKOl 50 tys. zł w tokenach, natomiast od MSiT dostanie stypendium, które będzie mu wypłacane przez 18 miesięcy. Stypendium łącznie wyniesie 211 tys. zł (miesięczna kwota to nieco ponad 11 tys. 700 zł).
