NFL
Oskar Pietuszewski zachwycił Portugalię swoją “artystyczną grą”. Jego kluczowa asysta w meczu FC Porto z Rio Ave wzbudziła podziw.
Artystyczna gra”, “moment magii dwóch nastolatków” — czytamy o występie Oskara Pietuszewskiego! Polak został jednym z bohaterów FC Porto w meczu z Rio Ave, bo zaliczył kluczową asystę przy jedynym w tym spotkaniu golu, który dał Smokom triumf. Oto jak portugalskie media oceniają występ jego i Jana Bednarka.
Porto znów przeżywało problemy ofensywne i pomimo pełnej dominacji na boisku zdołało strzelić tylko jedną bramkę. Ogromny udział w niej miał Pietuszewski. Nasz reprezentant popisał się kapitalnym rajdem lewą stroną boiska, po czym wyłożył piłkę do pustej bramki Victorowi Froholdtowi, czyniąc to dodatkowo w efektowny sposób.
“Artystyczna gra Oskara Pietuszewskiego na lewej stronie i Victora Froholdta otwierają wynik przeciwko Rio Ave — czytamy na portalu bolanarede.pt.
“Na boisku Pietuszewski był maszyną dającą FC Porto grę ofensywną. Polak jest pozytywnie rozkapryszony ze względu na swoje 17 lat i nie ma obaw o grę do przodu ani przed konfrontacją z rywalami” — pisze Lidia Gomes dla tribuna.expresso.pt.
“To była dobra piłka od Gabriego, a gdy zobaczyłem wolną przestrzeń, pomysł był taki, by natychmiast ruszyć na boisko i znaleźć linię podania do wykończenia Froholdta. Jestem bardzo zadowolony z mojej pierwszej asysty w FC Porto — powiedział po meczu Pietuszewski, cytowany przez record.pt.
“To był prawdziwy ból głowy dla obrony Rio Ave. Autentyczny motocykl — jak użyto analogii — który stwarzał ogromne niebezpieczeństwo wszędzie, gdzie się pojawiał” — czytamy na zerozero.pt. Pietuszewskiego oceniono na 7,2 w skali 1-10. Janowi Bednarkowi wystawiono z kolei ocenę 7,1, ale bez uzasadnienia.
“Pojawił się nowy »rozpalacz ognia«. Imponujące, w jaki sposób zaledwie 17-letni Polak podchodzi do rywali w pojedynkach. Godna podziwu była praca, jaką wykonał przy akcji, która doprowadziła do jedynego gola w meczu. Później, w drugiej połowie, zaczął jednak tracić nieco jakości w swojej grze” — napisali dziennikarze dziennika “A Bola” i wystawili Polakowi notę 7 w skali od 1 do 10.
Oskar Pietuszewski w Porto gra od początku tego roku. Portugalski klub zapłacił za niego Jagiellonii Białystok 11 mln euro i bonusy, a klauzula jego odstępnego wynosi teraz 60 mln euro.
