NFL
Od razu ujawniła powody podejmowania tak dużego ryzyka ➡
Sceny z drugiego seta meczu Igi Świątek mogły szokować kibiców. Piłki, które jeszcze kilka tygodni temu wydawały się dla Polki tymi wymarzonymi, dziś sprawiały jej niespodziewanie wiele problemów. Niewymuszone błędy dziwiły kibiców, ale sama Świątek wyjaśniła, co jest powodem zmiany w jej grze. I wszystko wskazuje na to, że musimy się do tego przyzwyczajać. Bez tego sukces w Australii może nie być możliwy.
To nie było typowe zachowanie Igi Świątek na korcie, nie takie, do jakiego przyzwyczaiła kibiców. W drugiej partii Polka wielokrotnie miała do zagrania teoretycznie łatwą piłkę przy siatce, a jednak popełniała niewymuszone błędy. Na koniec meczu było ich aż 27, co mogło szokować kibiców. Polka ujawniła przed kamerami w rozmowie z Eurosportem, z czego wynikały te zagrania.
