Connect with us

NFL

Nocny horror Magdy Linette! Była już blisko. I nagle taki zwrot

Published

on

Było już tak blisko, co za pech Magdy Linette! W trzecim secie Polka już wróciła ze stanu 2:5 i była o krok od niesamowitego powrotu. Wszystko wskazywało na to, że za moment dojdzie do decydującego tie-breaka, gdy Victoria Jimenez Kasintseva, rywalka spoza czołowej setki, wróciła do gry w wielkim stylu. Porażka 7:5, 6:7(5), 5:7 ma dla Poznanianki bolesne konsekwencje. Taka szansa nie powtórzy się prędko!

Po nerwowym początku przeciwko Tatjanie Marii Magda Linette wywiązała się z roli faworytki, gładko wygrywając z doświadczoną Niemką w drugiej partii. Teraz zadanie miało być nawet łatwiejsze, choć przecież mowa o meczu o ćwierćfinał turnieju WTA rangi 500. Rywalką dla Poznanianki została bowiem Victoria Jimenez Kasintseva, tenisistka notowana poza pierwszą setką rankingu, na 122. miejscu, która wykorzystała szansę po kwalifikacjach.

Polka notuje naprawdę przyzwoity początek sezonu, a w Meksyku znalazła się wśród rozstawionych. Teraz chciała wykorzystać tę szansę przeciwko tenisistce, która teoretycznie nie powinna jej zagrozić w starciu o najlepszą ósemkę. A stawka była naprawdę duża, bo w Meridzie brakuje tenisistek ze ścisłej czołówki rankingu.
To tenisistka z Andory wywalczyła pierwsze przełamanie już w piątym gemie spotkania, a po chwili potwierdziła je wygranym gemem serwisowym. Sytuacja Polki była w tym momencie trudna, ale na szczęście udało jej się odpowiedzieć bardzo szybko, błyskawicznie wyrównując na 4:4.

Od tego momentu to Polka przejęła inicjatywę i choć wiele wskazywało na to, że za moment obejrzymy tie-break, podobnie jak w starciu z Tatjaną Marią we wtorek, w dwunastym gemie rywalizacji Linette wywalczyła najcenniejsze przełamanie po jednej piłce setowej i wyszła na prowadzenie 7:5.
I choć rywalka znów potrafiła przejść do ataku na początku seta, zdobywając kolejne przełamanie, które pozwalało jej myśleć o odrobieniu strat, to Magda Linette znów nie dała jej uciec zbyt daleko! Polka od stanu 1:3 wygrała kolejne dwa gemy, stawiając wielki krok w walce o awans do ćwierćfinału.

Potem obie panie pilnowały swojego podania znacznie pewniej, co oznaczało, że tym razem dojdzie w końcu do tie-breaka, na który zapowiadało się już w pierwszej partii. Dla Magdy Linette zwycięstwo w trzynastym gemie oznaczałoby upragniony ćwierćfinał, ale to Jimenez Kasintseva zaczęła go od małego przełamania. Na szczęście udało się odpowiedzieć już przy pierwszej okazji.

Ale choć na początku doszło do całej serii błędów w wykonaniu obu zawodniczek, a Linette odrobiła stratę przełamania, to ostatecznie seta przegrała przy swoim serwisie, w najbardziej bolesnym momencie. Wszystko było w jej rękach, to ona wprowadzała piłkę do gry, ale przy piłce setowej posłała piłkę w siatkę, co oznaczało wyrównanie. Victoria Jimenez Kasintseva wygrała drugą partię wynikiem 7:6(5), a Polka musiała walczyć o swoje w trzecim secie.

to nie był koniec złych wiadomości dla reprezentantki Polski. Już na początku drugiej partii przeciwniczka wywalczyła szybkie przełamanie, po którym do zwycięstwa potrzebowała już tylko utrzymania serwisu. Sytuacja Magdy Linette w tym momencie była już naprawdę trudna, potrzebne było szybkie przejście do ofensywy.
Niebywałe sceny w trzecim secie. Było tak blisko!
Przy stanie 2:5 wydawało się, że nic nie odbierze Andorce awansu do ćwierćfinału, który byłby być może największym sukcesem w jej dotychczasowym karierze. Ale to była wciąż przewaga tylko jednego przełamania. A Polka doskonale o tym wiedziała, wykorzystując słabszy moment rywalki i doprowadzając do stanu 5:5. I znów zrobiło się ciekawie, a wszystko było w rękach naszej reprezentantki.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247