NFL
No i elegancko! 👀 ➡
Rzadko zdarza się, by reprezentant Polski za granicą dostawał aż tak głośne słowa pochwały nie po pojedynczym spotkaniu, lecz po całej rundzie. W przypadku Jana Bednarka jest inaczej. Portugalska “A Bola” rozpływa się nad występem polskiego obrońcy w meczu z Gil Vicente, nazywając go “polskim murem”. Ale zaskoczenie może budzić to, jak opisano występ Oskara Pietuszewskiego.
To był fantastyczny występ FC Porto, a polski tercet znów znalazł się w centrum uwagi portugalskich kibiców. Transfer Thiago Silvy nic nie zmienił — Jan Bednarek i Jakub Kiwior utrzymali miejsce w defensywie Smoków, stając się arcyważnymi jej punktami. I obaj od wielu miesięcy zachwycają ekspertów, a przeciwko Gil Vicente nie było inaczej. Polacy znów zostali wyróżnieni.
Tym razem znów swoją szansę z ławki rezerwowych dostał także Oskar Pietuszewski. I choć były piłkarz Jagiellonii Białystok nie zaliczył tym samym istotnego wpływu na grę po wejściu na murawę, jego występ znów skupił wielką uwagę portugalskich dziennikarzy, którzy od razu go ocenili
Prawdziwy mur” — nazywają Jana Bednarka dziennikarza “A Bola”, przyznając mu notę 6/10. “Dominował w pojedynkach fizycznych, miał kluczowe znaczenie w powstrzymywaniu piłkarzy Gil Vicente w powietrzu, zawsze stanowił zagrożenie przy stałych fragmentach gry w ofensywie. Był mniej elegancki od Thiago Silvy, ale niezwykle skuteczny” — czytamy.
Na identyczną notę zasłużył Jakub Kiwior, który także doczekał się słów uznania. “Grał z pełnym wysiłkiem i wytrwałością. Początkowo miał trudności w starciach z Murilo, zwłaszcza w pojedynkach jeden na jeden, ale nigdy się nie poddawał i spokojem potrafił wiele wywalczyć. W 83. minucie szukał szczęścia z dystansu, potwierdzając ogromną pewność siebie. Dał radę, pomimo trudniejszych momentów w obronie” — piszą dziennikarze o Polaku, który tym razem zagrał na lewej obronie.
Tym razem nie było zachwytów nad grą Oskara Pietuszewskiego. Nowy nabytek FC Porto wszedł na murawę na ostatni kwadrans z ławki rezerwowych. “Wszedł na boisko, aby dodać drużynie energii. Grał defensywnie i pomógł w opanowaniu wyniku w ostatnich minutach” — pisze o młodym Polaku “A Bola”.
Smoki rozegrają swój kolejny mecz 29 stycznia przeciwko Rangers u siebie w Lidze Europy. Kolejne starcie Primeira Ligi to rywalizacja z Casa Pia na wyjeździe zaplanowana na 2 lutego.
