NFL
No cóż… Jest jak jest 😕 Więcej ➡️
Dramat”, “katastrofa” i “blamaż” to jedne z najłagodniejszych słów, jakimi można opisać postawę polskich skoczków podczas mistrzostw świata w lotach. Już seria próbna zwiastowała ogromne problemy Biało-Czerwonych, a pierwsza seria konkursu w Oberstdorfie jedynie je potwierdziła. Jedynym pozytywem jest forma Piotra Żyły, a przed skokami Domena Prevca w obu seriach doszło do kuriozalnej sytuacji
Rezultaty Polaków z serii próbnej już były bardzo słabe, ale wśród kibiców wciąż była nadzieja, że w konkursie nasi skoczkowie zaprezentują się zdecydowanie lepiej. Niestety tak nie było i awans do kolejnych serii wywalczył jedynie Piotr Żyła.
W pierwszej serii konkursu swój udział w konkursie indywidualnym zakończyli Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Trójka Polaków zajęła kolejno 33., 34. i 35. miejsce, skacząc na odległości: 195 m, 191,5 m oraz 192,5 m.
Po pierwszej serii 18. lokatę zajmował Piotr Żyła, który poszybował na odległość 211 m. Pierwszą trójkę stanowili Marius Lindvik (226,5 m), Domen Prevc (204 m) i Ren Nikaido (230,5 m). Słabsza odległość Słoweńca wynika z tego, że przed jego skokiem jury obniżyło belkę aż o pięć pozycji.
W drugiej serii konkursowej Piotr Żyła skoczył na odległość 206,5 m, co dało mu awans z 18. na 16. miejsce. Pierwsze trzy miejsce po piątkowych skokach zajmują: Domen Prevc, który w drugiej serii skoczył 224,5 m z belki obniżonej o dwie pozycje, Ren Nikaido, który uzyskał tę samą odległość i Marius Lindvik (212 m). Słoweniec ma aż 14 pkt przewagi nad Japończykiem i 21,9 pkt nad Norwegiem. W sobotę odbędą się trzecia i czwarta seria konkursowe, które wyłonią medalistów mistrzostw świata.
Wyniki Polaków po dwóch piątkowych seriach konkursu indywidualnego podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich:
16. Piotr Żyła (211 m i 206,5 m)
33. Aleksander Zniszczoł — 195 m — odpadł z rywalizacji
34. Kamil Stoch — 191,5 m — odpadł z rywalizacji
35. Dawid Kubacki — 192,5 m — odpadł z rywalizacji
