NFL
Niezwykłe warunki pogodowe mogą wpłynąć na przebieg zawodów w Bad Mitterndorf. Czy rekord temperatury zostanie pobity?
Nie do wiary, co ma wydarzyć się ostatniego dnia lutego w związku z rywalizacją skoczków! W piątek najlepsi skoczkowie wrócili do walki w Pucharze Świata, a gra toczy się także o małą Kryształową Kulę za loty. W Bad Mitterndorf już teraz jest wyjątkowo ciepło, a za chwilę może paść rekord XXI w.! Oto szczegóły.
Na mamucie zobaczymy dziś dwóch Polaków. I nie jest to dobra wiadomość. Pod nieobecność Kacpra Tomasiaka przygotowującego się do mistrzostw świata juniorów kwalifikacji nie przebrnęli Paweł Wąsek, Klemens Joniak i Dawid Kubacki. Nieźle polecieli za to Piotr Żyła i Kamil Stoch i to na nich liczą w sobotę kibice znad Wisły
Okazuje się, że pierwszy konkurs indywidualny zaplanowany na godz. 13.30 odbędzie się w niecodziennej aurze dla rywalizacji skoczków. Na szczęście mamut przygotowany jest doskonale, a na całym zeskoku leży wystarczająca warstwa śniegu, ale wartości dotyczące temperatury mogą szokować.
Już wczesnym przedpołudniem było ponad 10 st. C, a w czasie konkursu może paść rekord Pucharu Świata w tym wieku! O nadchodzącym scenariuszu pisze dziennikarz serwisu Skijumping.pl.
“Prognozy pogody wskazują, że sobotni konkurs PŚ w Bad Mitterndorf może zostać rozegrany przy +17 st. C. Jeżeli tak się stanie, to będziemy mieli do czynienia z konkursem PŚ/imprezy mistrzowskiej rozegranym przy najwyższej temp. powietrza w XXI w.” — analizuje Adam Bucholz i przedstawia grafikę z rekordami.
W 2024 r. w Planicy było 16,2 st. C i to aktualny rekord. Już dziś może zostać pobity. Nic nie wskazuje na to, by prognozy miałyby się nie sprawdzić.
W ten sposób zacznie się walka o małą Kryształową Kulę. Ta zostanie przyznana w Planicy po sześciu zawodach przeprowadzonych na największych skoczniach świata. Walka trwać będzie już w Bad Mitterndorf. Wielkim faworytem do triumfu jest mistrz świata w lotach Domen Prevc.
Sobota na skoczni mamuciej zacznie się od serii próbnej. Ta zacznie się o godz. 12.30. Godzinę później wystartuje pierwsza seria konkursu indywidualnego, w którym bierze udział 40 zawodników. Do finału awansuje 30 z nich. Liczymy, że w tym gronie będzie Żyła i Stoch.
