NFL
Niewyobrażalna tragedia 😱
Do wypadku doszło w poniedziałek, 16 lutego, na autostradzie A1 między węzłami Kopytkowo i Pelplin w województwie pomorskim. Jak podały lokalne media, samochód osobowy zjechał na pas i najprawdopodobniej uderzył w tył pojazdu ciężarowego, co doprowadziło do tragicznych w skutkach obrażeń jednej z osób podróżujących autem.
Według wstępnych ustaleń policji, kierowca osobówki 71-letni mężczyzna wykonywał manewr wyprzedzania ciężarówki marki Scania.
71-letni kierujący pojazdem marki Renault podczas manewru wyprzedzania samochodu ciężarowego marki Scania nie zachował należytej ostrożności. W wyniku utraty panowania nad pojazdem uderzył w barierę ochronną po prawej stronie drogi, a następnie w jego pojazd uderzył samochód ciężarowy, który był wyprzedzany -podała policja w komunikacie
Niestety w wyniku obrażeń 71-letni mężczyzna zginął na miejscu. Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiły się wszystkie służby ratunkowe: policja, straż pożarna oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR). Druga osoba podróżująca samochodem osobowym została ranna i po udzieleniu pierwszej pomocy, przetransportowana śmigłowcem do szpitala.
fot. Komenda Powiatowa Policji w Tczewie/facebook
Całkowita blokada A1 po tragicznym wypadku
Po zdarzeniu ruch na autostradzie A1 został całkowicie wstrzymany w obu kierunkach. Oznaczało to ogromne utrudnienia zarówno dla kierowców podróżujących w stronę Gdańska, jak i tych jadących w kierunku Łodzi. Blokada objęła odcinek pomiędzy węzłami Kopytkowo i Pelplin, czyli fragment trasy o kluczowym znaczeniu komunikacyjnym, łączący północną i centralną część kraju. W krótkim czasie zaczęły tworzyć się długie zatory, a część kierowców utknęła na autostradzie na wiele godzin, oczekując na możliwość kontynuowania jazdy lub skierowania na objazdy.
Na czas lądowania i startu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także prowadzenia intensywnych działań ratowniczych, droga została całkowicie zamknięta dla ruchu. Tego typu decyzje są standardową procedurą w przypadku poważnych wypadków z ofiarami śmiertelnymi lub ciężko rannymi. Dopiero po zakończeniu działań ratunkowych i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia możliwe było stopniowe przywracanie ruchu na tym odcinku A1.
Rozwiń
Złe wieści dla Nawrockiego. Są wyniki najnowszego sondażu
Czytaj dalej
Tak mieszka i żyje Kacper Tomasiak! Od rodzinnego domu do olimpijskiej fortuny
Czytaj dalej
Paraliż komunikacyjny. Służby zalecają objazd
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz Policja zaleciły kierowcom korzystanie z objazdów poprzez węzły Kopytkowo i Pelplin. Pomimo tych rekomendacji, korki oraz zatory były odczuwalne na znacznej długości trasy, co wpływało na kursy transportowe i plany podróżne wielu kierowców.
Pracownicy służb drogowych pracowali nad usunięciem skutków wypadku, tak aby jak najszybciej przywrócić normalny ruch na autostradzie. Po odlocie śmigłowca LPR i zakończeniu działań służb ratunkowych trasa powoli została ponownie udostępniona kierowcom – najpierw w kierunku Łodzi, a potem w stronę Gdańska.
Na razie nie podano oficjalnej informacji o przewidywanym czasie pełnego udrożnienia całego odcinka, ani czy w wyniku analizy miejsca zdarzenia zostaną wprowadzone dodatkowe ograniczenia lub zmiany w organizacji ruchu na tym fragmencie A1.
