NFL
Niewyobrażalna tragedia 😰
W piątek, 27 marca, do policjantów z Kartuz wpłynęło zgłoszenie dotyczące zaginięcia 35-letniej kobiety z Borkowa w województwie pomorskim. Z relacji wynikało, że chodzi o matkę dwojga dzieci, której nagłe zniknięcie wzbudziło ogromny niepokój wśród bliskich. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania poszukiwawcze, które trwały przez wiele godzin i obejmowały różne obszary regionu.
Akcja zakończyła się następnego dnia, w sobotę 28 marca, kiedy przekazano dramatyczne informacje. Ciało kobiety odnaleziono po południu na terenie leśnym w miejscowości Wieżyca na Kaszubach. Okoliczności odkrycia zwłok były wstrząsające, a sprawa od razu trafiła pod lupę śledczych.
– Kartuscy policjanci zakończyli poszukiwania 35-letniej mieszkanki powiatu kartuskiego. Mundurowi prowadzili działania poszukiwawcze od popołudnia 27 marca. W sobotę, 28 marca, po godz. 12.00 na terenie leśnym w miejscowości Wieżyca funkcjonariusze odnaleźli ciało kobiety – powiedziała st. sierż. Aldona Naczk, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach w rozmowie z „Faktem”.
Świeczka, fot. Pixabay
Śledztwo po odnalezieniu ciała. Wpis kobiety sprzed zaginięcia
Na miejscu zdarzenia przeprowadzono czynności pod nadzorem prokuratora oraz lekarza medycyny sądowej. Wstępne ustalenia policji wskazują, że do śmierci kobiety nie przyczyniły się osoby trzecie, choć śledztwo wciąż trwa i ma wyjaśnić wszystkie szczegóły tej tragedii.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że do śmierci 35-latki nie przyczyniły się osoby trzecie. Na miejscu prowadzone były czynności pod nadzorem prokuratora oraz lekarza medycyny sądowej – podkreślała st. sierż. Aldona Naczk w rozmowie z „Faktem”.
W sprawie pojawił się także ważny wątek związany z aktywnością kobiety w mediach społecznościowych. Na krótko przed zaginięciem opublikowała wpis, w którym opisywała swoje doświadczenia po wizycie u kosmetologa. Twierdziła, że zabieg pozostawił na jej twarzy trwałe ślady i doprowadził do oszpecenia. Ten wpis, choć nie wyjaśnia wprost całej sytuacji, dla wielu osób stał się jednym z elementów, które mogą rzucać światło na jej stan psychiczny w ostatnich dniach.
Depresja i dramat rodziny. Poruszające słowa bliskich i data pogrzebu
Tragiczna śmierć 35-latki pozostawiła po sobie nie tylko ogromną pustkę wśród najbliższych, ale także dwoje osieroconych dzieci – syna i małą córkę. Przyjaciele kobiety zaczęli dzielić się w sieci emocjonalnymi wpisami, w których ujawniają, że zmagała się ona z depresją.
– Nigdy nie myślałam, że będę pisała taki post, ale ból, gdy odchodzi ktoś bliski, jest zbyt wielki, by milczeć. Odeszła od nas Aneta, nie zabiła jej choroba onkologiczna, nie zabił jej wypadek, zabiła ją depresja i ludzka obojętność! – przekazała jej znajoma Paulina w mediach społecznościowych.
Kobieta zwróciła uwagę na to, że depresja często bywa niewidoczna dla otoczenia i może przybierać formę, która nie wzbudza natychmiastowego alarmu.
– Często ludzie myślą, że depresja to tylko leżenie w łóżku i płacz. Nieprawda, depresja potrafi chodzić do pracy, uśmiechać się, żartować. “To depresja ukryta za uśmiechem”. Ona dawała sygnały, mówiła, że nie daje rady, że wszystko jest bez sensu. Chory nie umie prosić wprost. Często są to właśnie słowa typu: “nie mam już siły”, “chciałbym/chciałabym po prostu zniknąć”… Ignorowanie takich sygnałów to ludzka porażka, obojętność jest śmiertelna – podkreśliła Paulina w swoim wpisie.
Bliscy apelują, by ta tragedia nie została zapomniana i stała się przestrogą dla innych.
– Chciałabym, aby to tragiczne wydarzenie nie poszło na marne. Patrzcie, słuchajcie uważniej, jeśli koleżanka, kolega, brat, siostra mówi, że cierpi, nie bagatelizujcie tego. Nie trzeba być terapeutą, wystarczy że usiądziesz, wysłuchasz, powiesz że jesteś, zapytasz jak możesz pomóc. To niby tylko tyle, ale i aż tyle. Może uratować komuś życie – napisała Paulina w mediach społecznościowych.
Uroczystości pogrzebowe 35-latki zaplanowano na środę, 1 kwietnia. Msza święta rozpocznie się o godzinie 15.00 w kościele Matki Bożej Królowej Różańca Świętego w Przywidzu, a pół godziny wcześniej odprawiony zostanie różaniec.
