NFL
Niespodziewany zwrot, na jaw wyszły porażające fakty 😱
Magdalena Majtyka zaginęła 4 marca 2026 roku po wyjeździe z wrocławskich Wojszyc na spotkania zawodowe. Choć wieczorem jej telefon logował się jeszcze we Wrocławiu, następnego dnia rano policja odnalazła jej rozbite auto w Biskupicach Oławskich, 50 kilometrów od domu. Pojazd uderzył w drzewo, był jednak zamknięty i pusty, co sprawiło, że służby początkowo nie połączyły znaleziska z zaginięciem artystki.
Dopiero 6 marca strażacy z OSP odkryli ciało kobiety zaledwie 200 metrów od wraku. Według prokuratury wstępne oględziny wykluczyły udział osób trzecich. Obecnie śledczy próbują ustalić, dlaczego aktorka zjechała z trasy w leśną drogę, mimo że zmierzała już w stronę miejsca zamieszkania.
Rozwiń
Hipoteza o opuszczeniu pojazdu i sekcja zwłok
Śledczy przyjmują wersję, według której Magdalena Majtyka przeżyła wypadek i o własnych siłach wyszła z samochodu. Prawdopodobnie z powodu odniesionych obrażeń straciła przytomność i zmarła niedaleko miejsca kolizji.
Kluczowe odpowiedzi ma przynieść zaplanowana na 9 marca sekcja zwłok. Jak poinformował prokurator Damian Pownuk z Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Fabryczna:
„Będą weryfikowane wszystkie potencjalne wersje wydarzeń, ale z uwagi na dobro postępowania jest za wcześnie, by spekulować”.
Badania toksykologiczne i opinia biegłych z zakresu medycyny sądowej pozwolą ustalić dokładny czas zgonu. Eksperci sprawdzą, czy szybka pomoc medyczna udzielona bezpośrednio po znalezieniu auta mogła zapobiec tragedii i uratować życie 33-letniej aktorki i kaskaderki.
Trzeci stopień alarmowy w całej Polsce. Jest apel do mieszkańców Mazowsza
Czytaj dalej
Sąsiedzi Czarnka przerwali milczenie. Niesłychane, co mówią o jego kandydaturze
Czytaj dalej
Kontrowersje wokół działań policji w Oławie
Pod lupą śledczych znaleźli się funkcjonariusze z Oławy, którzy jako pierwsi zabezpieczali porzucony samochód. Policja w oficjalnym komunikacie odpiera zarzuty o opieszałość, twierdząc, że w momencie pierwszej interwencji nie było żadnych przesłanek wskazujących na to, że ujawniony samochód może mieć związek z zaginięciem. Służby tłumaczą, że oficjalne zgłoszenie o poszukiwaniach wpłynęło dopiero kilka godzin po odnalezieniu wraku.
Prokuratura planuje jednak przesłuchania mundurowych, by ocenić zasadność ich decyzji. Prokurator Pownuk zaznacza:
„O tym, czy będzie jakieś postępowanie sprawdzające, zdecyduje prokurator referent. Zakładam, że stanie się to po przesłuchaniu policjantów”.
Analiza dokumentacji ma wykazać, czy brak natychmiastowego przeszukania terenu leśnego był błędem proceduralnym.
Kierunki dalszego śledztwa i zabezpieczone dowody
Prokuratura koncentruje się teraz na zabezpieczeniu dowodów cyfrowych, w tym danych z nawigacji GPS oraz bilingów telefonicznych. Śledczy muszą wyjaśnić, co skłoniło Magdalenę Majtykę do zmiany trasy i wyjazdu poza miasto późnym wieczorem. Funkcjonariusze analizują nagrania z monitoringu miejskiego i tras przelotowych, aby odtworzyć ostatnie godziny życia kobiety.
Jednocześnie badany jest stan techniczny pojazdu, by wykluczyć usterkę jako przyczynę uderzenia w drzewo. Choć na ten moment wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, śledztwo prowadzone jest wielotorowo. Dokumentacja z pierwszej policyjnej interwencji trafiła już do akt sprawy.
Prokuratorzy podkreślają, że pełny obraz zdarzeń będzie możliwy do odtworzenia dopiero po zebraniu wszystkich opinii biegłych oraz zakończeniu przesłuchań świadków i funkcjonariuszy.
w
