Connect with us

NFL

Niespodziewany rozwój w sprawie Ewy Tylman. Sąd Apelacyjny w Poznaniu podjął decyzję, która zaskoczyła wszystkich zaangażowanych.

Published

on

Jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych w Polsce we wtorek (17 marca) ponownie trafiła na wokandę sądu. Rozpatrzona została apelacja prokuratury i rodziny 26-latki od trzeciego już wyroku uniewinniającego Adama Z. Decyzja sądu zaskoczyła wszystkich.

Sprawa Ewy Tylman wraca do sądu. Sąd podjął zaskakującą decyzję.1
Zobacz zdjęcia
Sprawa Ewy Tylman wraca do sądu. Sąd podjął zaskakującą decyzję. Foto: P.F.Matysiak / newspix.pl
We wtorek 17 marca Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok uniewinniający Adama Z. Oznacza to, że Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpozna sprawę Adama Z. już po raz czwarty. Wyrok jest prawomocny.

Zaginięcie Ewy Tylman w listopadzie 2015 r. stało się jednym z najgłośniejszych tematów w całym kraju. 26-letnia mieszkanka Konina wracała z firmowego spotkania razem ze swoim znajomym, Adamem Z. Ostatni raz została zarejestrowana przez kamery monitoringu miejskiego w nocy z 22 na 23 listopada około godziny 3.20 w rejonie ul. Mostowej, tuż przed mostem Rocha w Poznaniu.

Po zgłoszeniu zaginięcia rozpoczęto szeroko zakrojone poszukiwania. Policja wielokrotnie przeczesywała tereny nad Wartą, analizowała zapisy z monitoringu i przesłuchiwała osoby, które mogły widzieć kobietę w dniu jej zniknięcia. Do akcji dołączyły również inne służby, m.in. straż pożarna oraz Grupa Specjalna Płetwonurków RP. Rodzina zaginionej zdecydowała się także skorzystać z pomocy prywatnej agencji detektywistycznej.

W trakcie poszukiwań wykorzystywano różnorodny sprzęt: łodzie, sonary, drony, śmigłowiec wyposażony w kamerę termowizyjną, patrole konne, a nawet specjalnego robota przeznaczonego do sprawdzania studzienek kanalizacyjnych. Do działań włączyli się również niemieccy policjanci z psami wyszkolonymi do odnajdywania ludzi. Na potrzeby tych działań na kilka godzin zamknięto część ulic w centrum Poznania.

Ciało 26-latki odnaleziono dopiero kilka miesięcy później — pod koniec lipca 2016 r. — w rzece Warcie, kilkanaście kilometrów od miejsca, gdzie widziano ją po raz ostatni. Ze względu na stan zwłok przeprowadzona sekcja nie pozwoliła jednak jednoznacznie ustalić przyczyny śmierci.

Od początku śledztwa jedyną osobą podejrzewaną w tej sprawie był Adam Z. Według aktu oskarżenia 23 listopada 2015 r. miał on zepchnąć Ewę Tylman ze skarpy nad Wartą, a następnie wrzucić nieprzytomną do wody. Prokuratura zarzuciła mu zabójstwo z zamiarem ewentualnym, za które grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Mimo że od śmierci Ewy Tylman minęło już ponad dziesięć lat, sprawa wciąż nie została ostatecznie rozstrzygnięta przez sąd. We wtorek 17 marca Sąd Apelacyjny w Poznaniu rozpatrzył apelację od wyroku uniewinniającego Adama Z., który w ubiegłym roku wydał poznański sąd okręgowy. Prokuratura domagała się uchylenia tego orzeczenia i ponownego rozpatrzenia sprawy przez sąd pierwszej instancji.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247