Connect with us

NFL

Niebywałe, co mówią teraz o Polsce…😨😨

Published

on

12 marca 2026 roku prezydent Karol Nawrocki oficjalnie odmówił podpisania ustawy wprowadzającej w Polsce mechanizm Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy (SAFE). Zgodnie z zapowiedziami rządu do Polski miało trafić około 43,7 miliarda euro. Ponad 80 procent tej kwoty planowano przeznaczyć bezpośrednio na rozwój krajowego przemysłu obronnego, w tym na modernizację zakładów produkcyjnych oraz zwiększenie zdolności wytwarzania sprzętu wojskowego.

W swoim orędziu prezydent argumentował, że proponowane regulacje unijne w zbyt dużym stopniu ingerują w polską suwerenność w zakresie decyzji dotyczących bezpieczeństwa i obronności. Jak podkreślił, część kompetencji w tym obszarze miałaby zostać przekazana instytucjom w Brukseli, co może ograniczać możliwość samodzielnego kształtowania polityki militarnej państwa.

Głowa państwa zaproponowała jednocześnie alternatywne rozwiązanie finansowania inwestycji obronnych. Wskazała na możliwość utworzenia specjalnego funduszu zasilanego z zysków Narodowego Banku Polskiego. Według prezydenta takie rozwiązanie pozwoliłoby uniknąć zaciągania zobowiązań w ramach europejskich mechanizmów pożyczkowych, które określił jako potencjalnie ryzykowne dla stabilności finansów publicznych. W swoim wystąpieniu porównał je również do mechanizmów znanych z kredytów frankowych, wskazując na możliwość pojawienia się długoterminowych kosztów trudnych do przewidzenia.

Prezydenckie weto. Ostra reakcja rządu
Decyzja Pałacu Prezydenckiego spotkała się z ostrą krytyką rządu i wywołała natychmiastową reakcję. Premier Donald Tusk oraz wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ocenili weto jako działanie, które może negatywnie wpłynąć na tempo modernizacji polskiej armii oraz ograniczyć dostęp do znaczących środków przeznaczonych na rozwój obronności. Według przedstawicieli rządu rezygnacja z unijnego mechanizmu finansowego oznacza utratę ważnego wsparcia dla krajowego przemysłu zbrojeniowego i programów modernizacyjnych.

W odpowiedzi Rada Ministrów przyjęła specjalną uchwałę w ramach programu Polska Zbrojna, która ma stanowić plan awaryjny w obliczu decyzji prezydenta. Dokument zakłada między innymi utrzymanie ciągłości modernizacji Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz przygotowanie alternatywnych źródeł finansowania inwestycji obronnych.

Rząd zapowiada również wykorzystanie innych instrumentów finansowych, które pozwolą realizować kluczowe projekty z pominięciem skutków prezydenckiego weta. Jednym z celów jest także zabezpieczenie strategicznych kontraktów dla spółek należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, które odpowiadają za znaczną część produkcji i modernizacji sprzętu wojskowego w kraju. Przedstawiciele rządu podkreślają, że mimo politycznego sporu priorytetem pozostaje utrzymanie wysokiego poziomu bezpieczeństwa państwa oraz dalszy rozwój krajowego potencjału obronnego.

Nie trzeba już nieść butelek do sklepu. Pieniądze z kaucji można teraz odzyskać inaczej
Czytaj dalej

Elżbieta Marszalec wygrała milion w “Milionerach”. Teraz przerywa milczenie o wygranej
Czytaj dalej
Zagraniczne media o decyzji polskiego prezydenta
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wdrażającej program SAFE nie umknęła uwadze zagranicznych mediów. Francuski „Le Figaro” określił ją jako „kolejny cios dla europejskiej obronności” i podkreślił, że prezydent oraz Prawo i Sprawiedliwość postrzegają SAFE jako „konia trojańskiego” umożliwiającego UE, a zwłaszcza Niemcom, wpływanie na decyzje Warszawy.

Portal „Politico” zwrócił uwagę, że Polska jest jedynym krajem, w którym SAFE stał się kwestią polityczną, a impas może pogłębić konflikt między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem. „Politico” podkreśla również, że część polityków rządzącej koalicji nazwała weto „zdradą narodową”, a decyzja prezydenta może stać w sprzeczności ze stanowiskiem najwyższych dowódców wojskowych.

Agencja „Bloomberg” oceniła, że weto Nawrockiego może spowodować opóźnienia w wydatkach wojskowych i pogorszyć relacje między głową państwa a rządem. Z kolei niemiecki „Die Welt” zauważył, że Polska miała być największym beneficjentem programu SAFE, a spór prezydent-premier jest typowy dla obecnej polityki kraju, który nie przemawia już jednym głosem w kwestiach strategicznych.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247