NFL
Nie żyje 14-latka, jest wielu rannych. W akcji trzy śmigłowce LPR, koszmar w polskiej miejscowości
Tragiczny wypadek na Mazowszu. Samochód marki BMW dachował na łuku drogi, a w środku podróżowała piątka nastolatków. W wyniku zdarzenia śmierć poniosła 14-latka, dwie osoby walczą o życie w szpitalu. Na miejscu lądowały 3 helikoptery LPR.
W poniedziałek 9 marca w miejscowości Mąkolin na Mazowszu doszło do tragicznego wypadku. W godzinach wieczornych samochód marki BMW dachował na odcinku trasy. Służby otrzymały zgłoszenie około godziny 19:30.
Na miejscu okazało się, że konieczne będzie wsparcie i dodatkowa pomoc. W aucie podróżowała bowiem piątka nastolatków. Niestety z samochodu został jedynie wrak, a stan podróżnych był bardzo ciężki. Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie.
Wypadek w Mąkolinie
Szybko ustalono, że kierowcą BMW był 19-latek. Służby potwierdziły, że był trzeźwy. Autem podróżowały jeszcze 4 inne osoby w wieku 14-18 lat. Dwie osoby zostały natychmiast przetransportowane śmigłowcem do szpitala, gdyż ich stan był bardzo ciężki. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń, na miejscu zginęła 14-latka. Ratownicy reanimowali dziewczynę, jednak urazy okazały się zbyt poważne.
Autem podróżowało pięć osób, wobec trzech prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Dwie pozostałe osoby są poszkodowane, ale przytomne. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR z Płocka, zadysponowano także śmigłowiec z Warszawy (…)
Jedna z tych osób poniosła śmierć, kolejna jeszcze walczy o życie. Trzecią poszkodowaną osobę przetransportowano już śmigłowcem LPR do szpitala w Warszawie – powiedział dla TVN24 st. asp. Wojciech Pietrzak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że młody kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Na miejscu wypadku lądowały trzy helikoptery LPR, pracowało 7 straży pożarnych oraz policja i karetki pogotowia. Trwa śledztwo służb pod nadzorem prokuratora.
Policja oraz instruktorzy nauki jazdy regularnie zwracają się do młodych kierowców z apelem o rozsądek i odpowiedzialność na drodze. Podkreślają, że samo zdanie egzaminu na prawo jazdy nie oznacza jeszcze dużego doświadczenia za kierownicą.
Umiejętności prowadzenia pojazdu zdobywa się przede wszystkim przejechanymi kilometrami i praktyką. Początkujący kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, dostosowywać prędkość do warunków i unikać ryzykownych manewrów. Rozwaga oraz przestrzeganie przepisów drogowych mogą znacząco zmniejszyć ryzyko wypadków.
