Connect with us

NFL

Nic już nie ukrywa

Published

on

Zbigniew Boniek to jedna z największych ikon polskiego sportu XX wieku. Popularny „Zibi” już jako piłkarz błyszczał na międzynarodowych stadionach, reprezentował Polskę na mistrzostwach świata, a święcił triumfy w włoskiej Serie A, grając dla takich klubów, jak AS Roma i Juventus. Boniek znany był ze swoich błyskotliwych podań i olbrzymiej techniki, dzięki czemu uznawany był wówczas za jednego z najlepszych piłkarzy globu.

Po zakończeniu kariery piłkarskiej Boniek nie zniknął. Wręcz przeciwnie – stał się jednym z najważniejszych działaczy i komentatorów w polskim i europejskim futbolu. W latach 2012-2021 piastował funkcję Prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, natomiast ostatnio pełnił rolę wiceprezydenta UEFA. 

Boniek nie boi się mówić tego, co myśli i właśnie to cechuje go najbardziej. Jego wypowiedzi, zarówno te publicystyczne, jak i spontaniczne komentarze w mediach często wzbudzają wielkie emocje. Potrafi z humorem analizować sportowe wydarzenia, ale nie unika też krytyki i szczerych opisów zachowań znanych sportowców czy działaczy. Nie dziwi więc, że gdy „Zibi” zabiera głos, media natychmiast to podchwytują i szeroko komentują.

Zbigniew Boniek, fot. KAPiF
Kim jest Adam Małysz?
Adam Małysz to postać, której znaczenie w polskim sporcie dawno wykroczyło poza suche liczby i listy trofeów. Dla kibiców nie jest jedynie byłym skoczkiem narciarskim, lecz symbolem całej epoki – czasu, w którym polskie skoki znalazły się w centrum światowej uwagi. Na początku XXI wieku, gdy regularnie stawał na najwyższych stopniach podium, wywołał w kraju zjawisko określane mianem „Małyszomanii”. Jego osiągnięcia – cztery Kryształowe Kule, cztery medale olimpijskie oraz sześć krążków mistrzostw świata, w tym cztery złote – uczyniły z niego nie tylko wybitnego sportowca, ale także ikonę determinacji, konsekwencji i sportowej klasy.

Po zakończeniu kariery zawodniczej w 2011 roku Małysz nie zniknął z życia publicznego. Przeciwnie – stopniowo coraz mocniej angażował się w sprawy polskiego narciarstwa. Przełomowym momentem była jego decyzja o wejściu w struktury Polskiego Związku Narciarskiego. W 2022 roku objął funkcję prezesa PZN, zastępując Apoloniusza Tajnera. Dla wielu był to ruch zaskakujący, jednak szybko okazało się, że Małysz zamierza wykorzystać swoje doświadczenie i autorytet również w roli działacza.

Czteroletni okres jego prezesury to czas intensywnych zmian, trudnych decyzji i prób uporządkowania funkcjonowania związku. Małysz musiał mierzyć się z presją oczekiwań kibiców, środowiska sportowego oraz mediów, a także z realiami zarządzania dużą organizacją, w której nie brakuje sprzecznych interesów i napięć. Jego działania wzbudzały skrajne opinie – od pełnego poparcia po krytykę dotyczącą tempa reform i ich skuteczności.

Dziś, mimo że autorytet Adama Małysza w świecie sportów zimowych pozostaje niepodważalny, coraz częściej pojawiają się pytania o jego dalszą rolę w Polskim Związku Narciarskim. Wypowiedzi samego zainteresowanego oraz sygnały płynące z federacji sugerują, że może on stanąć przed kolejnym ważnym wyborem. Niewykluczone, że nadchodzący czas przyniesie nowy rozdział w jego działalności – taki, który pozwoli połączyć zdobyte doświadczenie z potrzebą świeżego spojrzenia na wyzwania stojące przed polskim narciarstwem.

Donbas był tylko pretekstem. Kreml ujawnił, czego naprawdę żąda w zamian za pokój
Czytaj dalej

Szokująca decyzja papieża. Leon XIV zrobi to już za kilka dni!
Czytaj dalej
Zaskakujące słowa Bońka o Małyszu
Zaskakujące, ale też niezwykle ujmujące jest to, że Zbigniew Boniek postanowił podzielić się osobistą historią z Adamem Małyszem, która sięga igrzysk olimpijskich w 2006 roku w Turynie. W rozmowie z TVP Sport opowiedział, że miał wówczas okazję poznać Małysza, gdy pełnił wówczas funkcję attaché polskiej ekipy i odwiedził wioskę olimpijską. Tam, ku swojemu zaskoczeniu, Boniek trafił na… obiad przygotowany samodzielnie przez „Orła z Wisły” dla sportowców.

„Zjedliśmy ziemniaki z jajkami sadzonymi, popiliśmy mlekiem. Było swojsko i miło, choć porcje nie były za duże, bo skoczkowie wtedy mało jedli” – wspominał z uśmiechem „Zibi”.

Jednak to, co wywołało największe poruszenie, to refleksja Bońka na temat transformacji Małysza jako człowieka przez lata. 

„Adam, już uznany zawodnik, był wtedy człowiekiem, z którego ciężko było wyciągnąć choć jedno słowo… A dziś jest prezesem PZN i zupełnie innym człowiekiem. Lubi mówić, wypowiada się płynnie i dobrze” – powiedział Boniek wprost, wskazując na ewolucję postawy i sposobu komunikowania się Małysza.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247