NFL
Nawrocki i Czarnek ruszają z ofensywą ws. ETS. Nowy front sporu z rządem Tuska
Polityczna temperatura po sporze o SAFE zaczęła opadać, ale tylko na chwilę. Teraz na pierwszy plan wchodzi kolejny temat, który może rozpalić debatę na nowo. Karol Nawrocki i Przemysław Czarnek mają wspólny plan – uderzyć w rząd poprzez kwestie kosztów życia i unijny system ETS.
Z ustaleń wynika, że prezydent spotkał się z kandydatem PiS na premiera, a rozmowa dotyczyła głównie systemu ETS i rosnących kosztów życia. W tle jest wyraźna strategia. Po wygaszeniu emocji wokół SAFE obóz prawicy chce przesunąć uwagę opinii publicznej na sprawy bliższe codzienności Polaków – ceny energii, paliw i utrzymania. Jak mówią rozmówcy związani z tym środowiskiem, przekaz ma być prosty: to właśnie te kwestie decydują o nastrojach społecznych.
„Ludzie na co dzień żyją swoją osobistą sytuacją, cenami, kosztami życia. (…) Bezpieczeństwo ich portfeli, rodziny, warunków życia jest dla nich najważniejsze”
Czym jest ETS i dlaczego budzi tyle emocji
EU ETS to unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. Jego celem jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych poprzez nadanie im realnej ceny. Dziś obejmuje głównie energetykę i przemysł. Od 2028 roku ma wejść w życie ETS2, który rozszerzy system m.in. na transport i budownictwo.
To właśnie ten element wywołuje największe kontrowersje. Krytycy wskazują, że może przełożyć się na wyższe koszty życia – szczególnie w rachunkach za energię i paliwo.
List Nawrockiego do Tuska. Postulat odejścia od ETS
Prezydent zdecydował się pójść o krok dalej i skierował do premiera jasny sygnał. W swoim stanowisku postuluje odejście od systemu ETS jako rozwiązania korzystnego dla gospodarki.
„Najbardziej racjonalnym rozwiązaniem z punktu widzenia interesu gospodarczego i strategicznego Europy byłoby odejście od systemu EU ETS. Pozwoliłoby to natychmiast ograniczyć presję kosztową na przemysł, przywrócić bardziej zrównoważone warunki globalnego handlu oraz zatrzymać postępujący proces deindustrializacji”
Jeśli jednak nie byłoby zgody na całkowite odejście od systemu, Nawrocki proponuje jego głęboką reformę – m.in. ograniczenie spekulacji, obniżenie cen uprawnień czy utrzymanie bezpłatnych limitów dla przemysłu.
PiS zapowiada konkretne działania. Czarnek z projektem uchwały
Na poziomie parlamentarnym inicjatywę przejąć ma Przemysław Czarnek. Zapowiedział złożenie projektu uchwały, która zobowiąże rząd do przedstawienia planu wyjścia z ETS w ciągu 14 dni. Według polityka takie rozwiązanie mogłoby znacząco obniżyć rachunki za energię.
To element szerszej akcji. Politycy PiS zapowiadają kolejne wystąpienia i wydarzenia pod hasłem sprzeciwu wobec systemu ETS.
Rząd odpowiada. „Wyjście z ETS nie jest możliwe”
Na te propozycje reaguje rząd. Donald Tusk nie tylko krytykuje pomysły opozycji, ale sięga też po argumenty z ich własnego obozu.
„Wyjście z ETS nie jest możliwe w prawie europejskim. To proponują ci, którzy nie mają wiedzy albo mają złą wolę w tej kwestii”
Premier podkreśla, że jego rząd już działa, by zmniejszyć wpływ ETS na ceny energii w Polsce i wywalczyć korzystniejsze warunki na poziomie Unii Europejskiej.
Rząd wskazuje na ryzyka. Według przedstawicieli resortów klimatu i środowiska wyjście z systemu mogłoby oznaczać poważne konsekwencje gospodarcze i utratę środków na transformację energetyczną. Z drugiej strony PiS i Pałac Prezydencki widzą w tym temacie szansę na polityczne przejęcie inicjatywy.
Efekt? Kolejna oś sporu, która może zdominować debatę w najbliższych tygodniach. Bo tym razem nie chodzi tylko o politykę. Chodzi o coś znacznie bliższego ludziom – rachunki, ceny i codzienne życie.
