NFL
Natalia Czerwonka, chorąża polskiej reprezentacji, podjęła zaskakującą decyzję po swoim występie na igrzyskach w Mediolanie. Co dalej?
Piątek dla polskich kibiców na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie stał pod znakiem m.in. występu Natalii Czerwonki na 1500 m w łyżwiarstwie szybkim. Polka zajęła 15. miejsce, ale zdecydowanie ważniejsze jest to, co wydarzyło się później. Panczenistka przed kamerami TVP Sport powiedziała, że to był jej ostatni start na tym dystansie w karierze.
Czerwonka zajęła miejsce w samym środku stawki, ale jej rezultat 1:56,96 s można uznać za naprawdę dobry. Złoto zdobyła Holenderka Antoinette Rijpma-de Jong, a jej przewaga nad Polką wyniosła 2,87 s. Na kolejnych stopniach podium stanęły Norweżka Ragne Wiklund i Kanadyjka Valerie Maltais.
Natalia Czerwonka: to było moje ostatnie 1500 m w karierze. Jutro mass start i koniec. Czas iść do pracy” — napisał na portalu X reporter TVP Sport Aleksander Dzięciołowski.
Ogromny szacunek. Dojechała sportowo i dodatkowo była wsparciem dla całej kadry. Nie chcę przesadzać, ale miała też wkład w medal Władka [Siemirunnija] — widzimy, że Natalia jest dla niego po prostu mentorem” — skomentował Łukasz Gagaska, specjalizujący się w sportach olimpijskich.
Szacunek. W wieku 37 lat Natalia Czerwonka: dojechała sportowo — zaprezentowała się dobrze i na 1000 i na 1500 m i była dobrym duchem zespołu jako chorąży i mentor” — dodał Gagaska na swoim profilu.
Największym sukcesem w karierze Natalii Czerwonki bez wątpienia jest srebrny medal igrzysk olimpijskich w Soczi w starcie drużynowym. Ten sam krążek w tym samym miejscu zdobyła rok wcześniej podczas mistrzostw świata. Podczas igrzyska w Mediolanie Czerwonka była chorążym reprezentacji Polski.
