NFL
Natalia Bukowiecka wywalczyła historyczny, srebrny medal Halowych Mistrzostw Świata w biegu na 400 metrów, wyrównując przy tym rekord Polski. Tuż po zejściu z bieżni, w rozmowie z mediami, 28-latka przekazała jednak wiadomość, która wprawiła fanów w osłupienie: to prawdopodobnie koniec jej występów na imprezie tej rangi. 🟥 Link w komentarzu👇
Natalia Bukowiecka wywalczyła historyczny, srebrny medal Halowych Mistrzostw Świata w biegu na 400 metrów, wyrównując przy tym rekord Polski. Tuż po zejściu z bieżni, w rozmowie z mediami, 28-latka przekazała jednak wiadomość, która wprawiła fanów w osłupienie: to prawdopodobnie koniec jej występów na imprezie tej rangi.
To pierwszy indywidualny medal dla Polski w historii tej konkurencji na HMŚ, ale radość z sukcesu została przyćmiona niespodziewaną deklaracją zawodniczki. Bukowiecka przyznała, że start w Toruniu był dla niej pożegnaniem z halowymi mistrzostwami świata.
Bardzo się cieszę z medalu. Zeszło ze mnie ciśnienie, bo prawdopodobnie były to moje ostatnie mistrzostwa świata na hali. Tak sobie postanowiłam, że raczej kończę z występami, dlatego chciałam bardzo zdobyć ten medal. Za dwa lata są igrzyska, pewnie powtórzę to, co było w Paryżu, a wtedy będę już troszkę starsza i będę musiała się oszczędzać – wyznała 28-letnia lekkoatletka w rozmowie z TVP Sport.
Finałowa rywalizacja w Toruniu dostarczyła niesamowitych wrażeń. Bukowiecka wystartowała w pierwszym z dwóch biegów finałowych i spisała się znakomicie. Po pasjonującym finiszu na ostatniej prostej wyprzedziła swoją wielką rywalkę, Holenderkę Lieke Klaver, uzyskując czas 50,83 s. Wynik ten pozwolił jej wyrównać własny rekord kraju. Ostatecznie szybciej pobiegła jedynie Czeszka Lurdes Gloria Manuel (50,76 s) w drugiej serii, co oznaczało dla Polki srebrny krążek.
Choć Bukowiecka zamierza zrezygnować z globalnego czempionatu pod dachem, zostawiła sobie furtkę dotyczącą startów w Europie. Zapytana o Halowe mistrzostwa Europy w 2027 r., odpowiedziała z uśmiechem: — Walencja kusi, to bardzo ładne miasto. Start w halowych mistrzostwach Europy jeszcze przemyślę.
Bukowiecka to jedna z najbardziej utytułowanych polskich lekkoatletek w historii. W swojej kolekcji ma już medale igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Europy na stadionie. Srebro w Toruniu jest dopełnieniem jej wielkiej kariery, a głównym celem na horyzoncie pozostają igrzyska olimpijskie, które odbędą się za dwa lata.
