NFL
Najnowsze informacje‼️
28 lutego 2026 roku rozpoczęła się operacja wojskowa, którą Izrael określił jako „uderzenie wyprzedzające”. W działaniach uczestniczyło około 200 myśliwców, które zaatakowały setki celów wojskowych w zachodnim Iranie, w tym wyrzutnie rakiet oraz strategiczne obiekty w Teheranie. Wśród nich miała znaleźć się także siedziba najwyższego przywódcy Iranu.
Według dostępnych danych w nalotach zginęło co najmniej 201 osób, a setki zostały ranne. Irańskie media informowały również o tragicznych skutkach ostrzału w Minabie, gdzie śmierć poniosło ponad sto osób, w tym uczennice szkoły dla dziewcząt. Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu potwierdziła śmierć ajatollaha Ali Chamenei i obwiniła za nią USA oraz Izrael. Wcześniej informację o jego śmierci przekazał prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. W Teheranie ogłoszono 40-dniową żałobę narodową. Prezydent Iranu Masud Pezeszkian nazwał zabicie Chameneia „wielką zbrodnią” i zapowiedział konsekwencje.
Odwet Iranu i alarmy w Dubaju
Iran nie zwlekał z odpowiedzią. W kolejnych dniach rozpoczął ostrzał celów w państwach Zatoki Perskiej, a od rana w wielu miastach słychać było eksplozje i ogłaszano alarmy rakietowe. Doniesienia o alertach pojawiły się m.in. w Dubaju, co wywołało falę niepokoju wśród mieszkańców i turystów.
Teheran grozi Stanom Zjednoczonym i Izraelowi ostrą reakcją. W oficjalnych komunikatach pojawiły się słowa:
„Gorzko tego pożałujecie”.
Irańskie źródła poinformowały także o ataku na amerykański tankowiec w Zatoce Perskiej. Konflikt przestaje mieć charakter lokalny i zaczyna obejmować kolejne państwa regionu.
Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował, że „wszystkie służby specjalne NATO są w alercie w związku z tym, jaka może być reakcja Iranu”.
Dodał również: „Iran został upokorzony, a słabi i poniżeni sięgają po terroryzm”.
Świat w napięciu. NATO w gotowości
Sytuacja rozwija się dynamicznie, a napięcie rośnie z godziny na godzinę. Państwa NATO monitorują rozwój wydarzeń i analizują możliwe scenariusze dalszej eskalacji. Eksperci podkreślają, że konflikt może mieć poważne konsekwencje nie tylko militarne, ale również gospodarcze – szczególnie dla rynków energii i transportu morskiego.
Region Zatoki Perskiej od lat jest kluczowy dla światowych dostaw ropy i gazu. Każde zakłócenie w tym obszarze odbija się na globalnej gospodarce. Dodatkowo eskalacja napięcia zwiększa ryzyko ataków asymetrycznych i cyberoperacji.
Bliski Wschód znalazł się w jednym z najbardziej niebezpiecznych momentów od lat. Społeczność międzynarodowa apeluje o deeskalację, jednak kolejne komunikaty z Teheranu i Waszyngtonu wskazują, że konflikt może jeszcze przybrać na sile. Świat z niepokojem śledzi rozwój wydarzeń.
