NFL
Mówi o tym cały świat 😱
W trakcie rozmowy telefonicznej prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wyraził stanowczy sprzeciw wobec dalszego zaogniania sytuacji na Bliskim Wschodzie. Według komunikatu tureckiego biura prezydenckiego, Ankara nie akceptuje ani ataków USA i Izraela na Iran, ani irańskich uderzeń odwetowych wymierzonych w inne kraje regionu.
Turecki lider podkreślił, że jego kraj intensywnie pracuje nad wygaszeniem napięć, by nie dopuścić do regionalnego paraliżu.
„Turcja kontynuuje działania na rzecz pokoju i stabilności ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, aby zapewnić, że wojna nie wymknie się spod kontroli” – zaznaczył w komunikacie.
Erdogan zadeklarował, że dyplomacja pozostaje jedynym skutecznym narzędziem, które może uchronić region przed rozszerzeniem się działań zbrojnych.
Ostrzeżenie w sprawie statusu Jerozolimy
Część rozmów dotyczyła też polityki izraelskiego rządu wobec miejsc świętych. Erdogan wezwał do powstrzymania agresywnych działań gabinetu Benjamina Netanjahu, które w ocenie Ankary destabilizują sytuację religijną i społeczną.
Turecki przywódca odniósł się do niedawnych incydentów, podczas których izraelskie służby utrudniały dostęp do Bazyliki Grobu Pańskiego.
„Izraelowi nie należy pozwalać na podejmowanie działań, mających na celu osłabienie statusu Jerozolimy” – oświadczył w oficjalnym oświdczeniu.
Turcja, wspierana przez inne kraje muzułmańskie, m.in. Egipt i Jordanię, potępiła ograniczenia swobód religijnych w kraju. Ankara uważa, że ochrona tradycyjnego statusu Jerozolimy jest kluczowym warunkiem utrzymania pokoju na Bliskim Wschodzie i uniknięcia dalszej radykalizacji społeczeństwa.
Przyniósł 920 butelek i puszek do Lidla. Taką kwotę dostał w zamian. Padł krajowy rekord
Czytaj dalej
Koszmar na SOR, miał czekać na pomoc ponad 10 godzin
Czytaj dalej
Apel o bezpieczeństwo żeglugi na Morzu Czarnym
W rozmowie z Władimirem Putinem poruszono również krytyczny temat trwającej inwazji na Ukrainę. Erdogan zaapelował o zachowanie powściągliwości i unikanie prowokacji, które mogłyby doprowadzić do kolejnej eskalacji konfliktu.
Polityk położył szczególny nacisk na ochronę korytarzy morskich, wzywając do zaprzestania „ataków na cywilne jednostki na Morzu Czarnym”. Turecki przywódca wyraził obawę, że wzmożone walki mogą zniweczyć dotychczasowe wysiłki mediacyjne Ankary.
Erdogan zaapelował bezpośrednio do Władimira Putina o zapobieganie „jakimkolwiek zakłóceniom w dążeniu Turcji do pokojowego zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej”.
Recep Tayyip Erdogan | Mustafa Kaya/Xinhua News/East News
Zdaniem lidera, bezpieczeństwo statków handlowych jest priorytetem dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego, a każda destabilizacja tego akwenu uderza bezpośrednio w interesy wielu państw postronnych.
Przyszłość relacji rosyjsko-tureckich
Ostatnia część rozmowy koncentrowała się na stosunkach między Turcją a Rosją oraz wspólnej koordynacji działań. Jak podano w oświadczeniu biura prezydenckiego, liderzy obu państw omówili plan współpracy, które mają na celu bieżące monitorowanie bieżącą sytuację świecie.
W komunikacie wskazano, że rozmowy służyły wzmocnieniu kanałów komunikacji, które są niezbędne w dobie „narastającej niepewności międzynarodowej”. Rząd Turcji dąży do tego, aby mimo różnych interesów, relacje z Moskwą pozwalały na skuteczną koordynację działań w punktach zapalnych, takich jak Ukraina czy Bliski Wschód, co ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo Turcji.
