NFL
Mimo że Kacper Tomasiak dopiero zaczyna na poważnie swoją przygodę ze skokami narciarskim, to właśnie zapewnił sobie… dożywotnią emeryturę 👀 ➡
Mimo że Kacper Tomasiak dopiero zaczyna na poważnie swoją przygodę ze skokami narciarskim, to właśnie zapewnił sobie… dożywotnią emeryturę. Wszystko dzięki sensacyjnemu medalowi na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Polak zdobył srebrny medal na skoczni normalnej w Predazzo. Na jakie pieniądze może liczyć skoczek? Emerytura już teraz wygląda przyzwoicie, ale na pierwszą wypłatę będzie musiał jeszcze trochę poczekać.
Poniedziałkowa rywalizacja dostarczyła kibicom ogromnych emocji i zakończyła się nieoczekiwanym, ale bardzo cennym sukcesem reprezentanta Polski. Kacper Tomasiak po pierwszej serii plasował się tuż za podium, jednak w decydującej rundzie pokazał klasę — skok na 107 metrów pozwolił mu objąć prowadzenie. Polak długo mógł cieszyć się z miejsca na czele stawki, lecz jego wynik przebił Raimund, który po próbie na 106 metrów sięgnął po olimpijskie złoto w konkursie Mediolan–Cortina. Brązowe medale trafiły ex aequo do Japończyka Rena Nikaido oraz Szwajcara Gregora Deschwandena.
Zdobycie srebrnego medalu zapewniło Tomasiakowi także pełne bezpieczeństwo finansowe w przyszłości. Po ukończeniu 40 lat będzie on uprawniony do dożywotniego świadczenia, tzw. emerytury olimpijskiej, przyznawanej na mocy ustawy o sporcie. Jej wysokość oblicza się w oparciu o kwotę bazową obowiązującą w korpusie służby cywilnej, pomnożoną przez współczynnik 1,8. Zgodnie z obowiązującymi stawkami, od 1 stycznia 2026 roku miesięczna wypłata tego świadczenia wynosi 5116,99 zł netto.
Na pierwsze środki z tytułu emerytury olimpijskiej będzie musiał jeszcze poczekać kilka lat, jednak finansowe korzyści z olimpijskiego sukcesu odczuje znacznie szybciej. Polski Komitet Olimpijski w grudniu zeszłego roku poinformował, jakie premie przewidziano dla medalistów zimowych igrzysk olimpijskich 2026. Za zdobycie złotego medalu sportowcy otrzymają 500 tysięcy złotych w gotówce oraz 250 tysięcy złotych w tokenach. Srebrni medaliści mogą liczyć odpowiednio na 400 tysięcy i 200 tysięcy, natomiast brązowi — na 300 tysięcy złotych oraz 150 tysięcy w tokenach.
