NFL
Michał Probierz miał swoje powody, by nie powoływać Matty’ego Casha, mimo jego formy w Aston Villi. Co naprawdę się wydarzyło?
Choć Matty Cash świetnie radził sobie w barwach Aston Villi, Michał Probierz niekoniecznie zamierzał z niego korzystać. Ba, prawy obrońca nie otrzymywał powołań, a selekcjoner tłumaczył to wyjątkowo pechowymi terminami kontuzji. Po czasie prawda wyszła jednak na jaw. I chodziło o coś zupełnie innego, co wiązało się z wizytą selekcjonera u piłkarza.
Matty Cash w biało-czerwonych barwach rozegrał już 23 spotkania, w których strzelił cztery gole. Piłkarz Aston Villi jest obecnie jedną z ważnych postaci reprezentacji Polski, ale wcześniej niekoniecznie tak to wyglądało. Przypomnijmy, że Michał Probierz często w ogóle nie powoływał tego piłkarza. A gdy dostawał pytania na temat Casha, szybko się irytował.
Jeszcze raz to powiem, bo czytam, że ktoś ciągle przypomina, że Probierz go nie powoływał. Jeszcze raz przypomnę, że w ostatnim okresie Matty Cash przed każdym zgrupowaniem, które miało miejsce, miał kontuzję i nie mógł być dowołany. Jak ktoś nie wierzy, niech w internecie sprawdzi terminarz jego urazów i wtedy będzie łatwiej — mówił na konferencji prasowej ówczesny selekcjoner reprezentacji Polski, dodając, że między nim a piłkarzem nie ma złej krwi. Teraz okazuje się, że niekoniecznie tak to wyglądało.
Z poprzednim selekcjonerem Matty starał się mieć dobre relacje. Pan Probierz nie wziął go na ostatnie Euro, ale Matty go szanował, był w kontakcie ze sztabem. Teraz przekazał mi, że jest zachwycony nowym trenerem — mówił jakiś czas temu na łamach Sport.pl ojciec piłkarza, Stuart Cash. Zdaniem Probierza tego szacunku mogło jednak w pewnej chwili zabraknąć.
Któregoś razu Michał Probierz poleciał na Wyspy spotkać się po meczu z Mattym Cashem, a ten odmówił. Powiedział, że rodzina się zjechała i on ma obowiązki w domu. I odmówił trenerowi spotkania. Stąd właśnie tutaj chyba było takie, powiedzmy zacietrzewienie trenera Probierza, no bo jednak został potraktowany trochę niepoważnie — zdradza Piotr Wołosik. Więcej w programie “Ofensywni”.
