NFL
Meksykański szkoleniowiec nie owijał w bawełnę 😳😳 ➡
Mateusz Bogusz żegna się z Meksykiem, a trener Nicolas Larcamon po raz pierwszy tak otwarcie skomentował odejście Polaka z Cruz Azul. Meksykański szkoleniowiec nie owijał w bawełnę. — Poddał się szybciej, niż myślałem — stwierdził szkoleniowiec i na tym nie poprzestał.
Larcamon wprost przyznał, że liczył na znacznie większą determinację ze strony polskiego pomocnika. Trener Cruz Azul wyjaśnił, że sytuacja Bogusza była w dużej mierze konsekwencją regulacji dotyczących zawodników do lat 23 oraz pojawienia się Luki Romero, który zajął jego miejsce w hierarchii. — Był w pewnym sensie ofiarą okoliczności regulaminowych i minut, które Luka wykorzystał na tej pozycji — przyznał argentyński trener, cytowany przez portal SI.com.
Jednocześnie podkreślił, że nawet w takich warunkach oczekiwał od Polaka większej walki o swoją pozycję. — Powiedziałem mu wprost, że sądziłem, iż zrobi więcej, by utrzymać się w drużynie mimo nieidealnych minut. Mógł być bardziej regularny. Poddał się szybciej, niż bym się po nim spodziewał — stwierdził trener, wysyłając jasny sygnał, że w jego projekcie nie ma miejsca na brak gotowości do rywalizacji.
Słowa Larcamóna wpisują się w szerszy kontekst przebudowy Cruz Azul. W tym świetle odejście Bogusza było nieuniknione. Polski pomocnik kończy więc krótki i rozczarowujący epizod w Meksyku i wraca do MLS. Transfer do Houston Dynamo jest już na ostatniej prostej.
Cruz Azul — według informacji Fabrizio Romano — zarobi na nim blisko 10 mln dol., a także zagwarantowało sobie 30 proc. od kolejnej sprzedaży. Dla Bogusza będzie to drugi klub w Stanach Zjednoczonych. W latach 2023-2025 reprezentował barwy Los Angeles FC.
