NFL
Mecz Szwecja – Polska przejdzie do historii. Czegoś takiego kibice nie oglądali od dawna, już 4 gole
Finał baraży Szwecja – Polska to widowisko, jakiego kibice długo nie zapomną. Jest dopiero 55. minut meczu, a Polacy dwa razy już przegrywali, by dwukrotnie wyrównać. Walka o MŚ bę∂zie trwać do ostatnich sekund.
Po straconym golu Polacy na szczęście zareagowali we właściwy sposób: zebrali się w sobie i zaczęli odważniej atakować. W 26. minucie świetnie w polu karnym Szwedów odnalazł się Karol Świderski, ale jego strzał doskonale obronił golkiper rywali.
W 33. minucie było już 1:1. Piotr Zieliński podał do Nicoli Zalewskiego, ten „zatańczył” w narożniku pola karnego i zdecydował się na uderzenie, które znalazło drogę do bramki Szwedów.
W 43. minucie doszło do pojedynku obu strzelców bramek w tym meczu. Zalewski zlekceważył Elangę i musiał ratować się faulem w okolicach naszego pola karnego. Faulem dyskusyjnym, ale arbiter dał się nabrać. Jakub Kiwior niepotrzebnie za dyskusję dostał żółtą kartkę, a chwilę później dośrodkowanie z rzutu wolnego trafiło na głowę Lagerbielke, który ponownie zapewnił Szwecji prowadzenie w tym meczu.
Drugą połowę Polacy zaczęli bardzo dobrze. po 30 sekundach mieliśmy rzut rożny, a w 47. minucie przez chwilę mogliśmy mieć nadzieję, że arbiter podyktuje rzut karny po faulu na Kamińskim, ale sędzia nie dopatrzył się faulu na Polaku.
Polacy z minuty na minutę grali coraz lepiej, aż w końcu zrobili to! Piękna akcja w polu karnym rywali i Karol Świderski z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki, dając remis Polakom.
