Connect with us

NFL

Marcelina Zawadzka relacjonuje niepokojące wydarzenia z Dubaju. W obliczu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, celebrytka dzieli się swoimi odczuciami.

Published

on

Marcelina Zawadzka wraz z partnerem Maxem Gloecknerem oraz synkiem Leonidasem od kilku miesięcy mieszka w Dubaju. W ostatnich dniach miasto stało się areną niepokojących wydarzeń związanych z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Zawadzka na bieżąco informuje o sytuacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Marcelina Zawadzka w Dubaju3
Zobacz zdjęcia
Marcelina Zawadzka w Dubaju Foto: marcelina_zawadzka/Instagram
W sobotę doszło do zmasowanego ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran. Celem były kluczowe obiekty wojskowe w Teheranie i innych miastach. W odpowiedzi Iran przeprowadził ataki na amerykańskie bazy wojskowe w Kuwejcie, Katarze, Bahrajnie oraz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

W Dubaju słychać było wybuchy, które — jak podają międzynarodowe serwisy — mogły być efektem działania systemów obrony przeciwrakietowej. W związku z zagrożeniem linie lotnicze wstrzymały wszystkie przyloty i odloty z miasta, a po ogłoszeniu alarmu rakietowego ewakuowano Burj Khalifa oraz kilkanaście okolicznych wieżowców. Około godziny 16 media poinformowały o głośnych eksplozjach w dzielnicy Palm Jumeirah. Według doniesień, irański pocisk miał uderzyć w luksusowy hotel Palm Hotel & Resort. W internecie pojawiły się nagrania przedstawiające kłęby dymu i wybuchy w Dubaju.

Wśród Polaków przebywających obecnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest Marcelina Zawadzka. Celebrytka w sobotę uczestniczyła w urodzinach, kiedy dotarły do niej pierwsze informacje o bombardowaniach.

Pewnie wielu z was zastanawia się, jaka jest sytuacja tutaj na miejscu w Dubaju. My byliśmy na urodzinach z grupą przyjaciół, znajomych. Okazało się, że jest bombardowanie i zestrzeliwane są rakiety. Każdy wymieniał się informacjami. Okej, zestrzelone zostały rakiety, lekko paraliżujący temat, ja nie wchodziłam na newsy, ale czułam, że powinniśmy wracać do domu

— relacjonowała z niepokojem

Jak dodała, później usłyszeli huk. — Następny rzut bombardowania, które na szczęście też zostało zestrzelone, było praktycznie — Maks mówi, że mniej więcej kilometr od nas. Wyglądało, że to dzieje się bardzo blisko. Czujesz w sercu, czujesz w całym ciele takie wstrząsy — opisywała Zawadzka.

W kolejnej relacji Miss Polonia opublikowała zdjęcie z partnerem i synkiem, zapewniając swoich obserwatorów, że cała rodzina jest bezpieczna.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247

mgid.com, 805990, DIRECT, d4c29acad76ce94f