NFL
Mało kto się tego spodziewał 😱
Kacper Tomasiak stał się objawieniem Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026, dominując na skoczniach narciarskich we Włoszech. 19-letni skoczek rozpoczął swoją medalową passę od sensacyjnego srebra na obiekcie normalnym, a kilka dni później dołożył do swojej kolekcji brązowy medal wywalczony w konkursie na skoczni dużej.
Kulminacyjnym momentem jego występów we Włoszech był start w duetach z Pawłem Wąskiem, gdzie wspólnie sięgnęli po tytuł wicemistrzowski. Dzięki tym wybitnym osiągnięciom młody zawodnik zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiego sportu, stając się najbardziej utytułowanym reprezentantem kraju podczas całej tegorocznej imprezy.
Duchowe wsparcie w wiosce olimpijskiej. Wiadomo, co robił Kacper Tomasiak przed walką w konkursie duetów
Niezwykłe kulisy przygotowań Tomasiaka do ostatniego startu ujawnił ksiądz Edward Pleń, pełniący funkcję kapelana polskich olimpijczyków. Na swoim profilu w mediach społecznościowych duchowny zamieścił fotografie z wyjątkowej mszy świętej dziękczynnej, która odbyła się bezpośrednio w wiosce olimpijskiej.
Msza | Edward Pleń/Facebook
Okazuje się, że polski skoczek, mając już na koncie dwa medale indywidualne, postanowił włączyć się aktywnie w liturgię. Zdjęcia dokumentują moment, w którym dziewiętnastolatek pełni funkcję ministranta, pomagając przy ołtarzu oraz odczytując Słowo Boże. Ten pokorny gest przed decydującą walką o srebro w duetach wywołał ogromne poruszenie wśród kibiców.
Wstrząs w najnowszym sondażu partyjnym. Takiej sytuacji już dawno nie było
Czytaj dalej
Wywiad z Martą Nawrocką nagle zniknął z sieci. Przypadek czy celowe działanie?
Czytaj dalej
Medale jako wotum dziękczynne
Fotografie udostępnione przez księdza Plenia ukazują również wzruszające detale dotyczące religijnej postawy młodego mistrza. Podczas sprawowanej mszy świętej Kacper Tomasiak położył na ołtarzu, obok naczyń liturgicznych, dwa wywalczone wcześniej krążki olimpijskie. Było to symboliczne podziękowanie za dotychczasowe łaski oraz sukcesy, które udało mu się osiągnąć na włoskich skoczniach.
Medale Kacpra Tomasiaka | Edward Pleń/Facebook
Kilka godzin po zakończeniu tej uroczystości sportowiec ponownie stanął na podium, udowadniając, że wewnętrzny spokój i wiara idą w parze z najwyższą formą fizyczną. Całe wydarzenie zostało opisane przez kapelana krótkim hasłem „BOGU dziękuję”, co idealnie podsumowuje atmosferę w kadrze.
Rozwiń
Milionowe premie za historyczne wyniki
Fenomenalne występy na zimowych igrzyskach przełożą się nie tylko na sławę, ale również na wymierne korzyści finansowe dla młodego skoczka. Za zdobycie trzech medali Kacper Tomasiak otrzyma nagrody pieniężne i rzeczowe, których łączna wartość jest szacowana na blisko dwa miliony złotych. Kwota 1,98 mln złotych obejmuje premie od PKOl, Ministerstwa Sportu oraz nagrody od sponsorów reprezentacji.
To rekordowe wynagrodzenie jest w pełni zasłużone, biorąc pod uwagę fakt, że dziewiętnastolatek stał się absolutnym bohaterem narodowym i najbardziej rozpoznawalną twarzą igrzysk. Środki te z pewnością pomogą w dalszym rozwoju kariery tego utalentowanego i skromnego sportowca.
UfqohPpy1HA6PuezgQ
