NFL
Mało kto się spodziewał 😱
Powstanie klubu Centrum jest konsekwencją odejścia 15 posłów i 3 senatorów, co znacząco osłabiło szeregi Polski 2050. Paulina Hennig-Kloska, liderka nowej frakcji, wyjaśniła motywy tej decyzji:
– Podjęliśmy decyzję o utworzeniu klubu parlamentarnego Centrum, w którym odzyskamy przestrzeń do pracy i będziemy mogli skuteczniej realizować nasze postulaty – powiedziała.
Odchodzący politycy podkreślali, że w dotychczasowej formule ugrupowania nie byli w stanie w pełni wypełniać zobowiązań wynikających z kampanii wyborczej 2023 roku. Nagły rozłam w dawnej partii Szymona Hołowni zaskoczył wielu obserwatorów i postawił pod znakiem zapytania jedność ugrupowania, które dotychczas uchodziło za spójne ideowo i za symbol nowej jakości na polskiej scenie politycznej.
Paulina Henning-Kloska, fot. KAPiF
Polityczne echo zmian
W ubiegłym tygodniu Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że kolejnym krokiem środowiska skupionego wokół klubu Centrum ma być powołanie nowej partii politycznej. Zapowiedź ta wywołała szeroką dyskusję, jednak liderzy koalicji starają się tonować nastroje. Zarówno premier Donald Tusk, jak i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślili, że utworzenie nowej formacji w parlamencie nie zachwieje stabilnością rządu.
– Nie takie turbulencje, wstrząsy przetrwaliśmy – komentował Tusk, dając do zrozumienia, że obecne napięcia nie stanowią zagrożenia dla większości.
Rozczarowania nie krył natomiast założyciel Polski 2050 i jej wieloletni lider, Szymon Hołownia. Były marszałek Sejmu ocenił, że do rozłamu i powstania klubu Centrum doprowadziła niechęć części działaczy wobec wybranej pod koniec stycznia przewodniczącej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Przyznał również, że przekazanie jej sterów w partii było z jego strony błędem.
Sama Pełczyńska-Nałęcz ostro skomentowała odejście grupy parlamentarzystów, określając ich decyzję mianem „dezercji”
.- Egzamin z demokracji nie polega na tym, żeby w wyborach wystartować. Największy egzamin z demokracji to jest zaakceptowanie wyboru demokratycznej większości. Niestety część naszych posłanek i posłów nie zdała tego egzaminu. Nie pogodzili się z wynikiem demokratycznych wyborów w naszej partii i z naszej partii zdezerterowali – komentowała.
Tomasiak zdradził, co zrobi z pieniędzmi z Igrzysk Olimpijskich. Taka decyzja w tak młodym wieku
Czytaj dalej
Zmarł podczas treningu. Nikt nie może w to uwierzyć. Nagle gruchnęły wieści o ostatniej diagnozie lekarskiej
Czytaj dalej
To on obejmie funkcję przewodniczącego klubu parlamentarnego
Nowo powstała frakcja przystąpiła do organizowania swoich struktur i porządkowania spraw wewnętrznych. Jak ustalił Polsat News, funkcję przewodniczącego klubu parlamentarnego objął Mirosław Suchoń. Doniesienia te potwierdził sam polityk.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, jeszcze w tym tygodniu klub ma przedstawić pełny skład swojego prezydium. Ma to być kolejny krok w umacnianiu pozycji nowej formacji na parlamentarnej mapie i sygnał, że jej członkowie zamierzają aktywnie uczestniczyć w pracach koalicji rządowej.
