NFL
Ludzie w popłochu opuszczali Burj Khalifa
W Dubaju sytuacja szybko przybrała poważny obrót. Według informacji Al Jazeery, w różnych częściach miasta odnotowano eksplozje, które wzbudziły niepokój mieszkańców i turystów. Na niebie widać było słupy dymu, a lokalne media relacjonowały nagłe przemieszczenie służb ratunkowych i bezpieczeństwa. W obliczu niejasnej sytuacji władze zdecydowały o ewakuacji osób przebywających w Burj Khalifie – zarówno pracowników, jak i turystów. Ruchy te miały na celu ograniczenie potencjalnych zagrożeń i zapewnienie kontroli nad sytuacją w centrum Dubaju.
‼️ Dubaj. Iran w natarciu. Drony Shahed zaatakowały obok słynnego wieżowca Burj Khalifa. pic.twitter.com/UpZqepiHlz
— Goniec.pl (@GoniecPL) February 28, 2026
Rozwiń
Pożar na Palm Jumeirah po uderzeniu pocisku
Doniesienia medialne wskazują, że irański pocisk spadł w pobliżu Burj Khalify, wywołując pożar na sztucznej wyspie Palm Jumeirah, gdzie zlokalizowane są luksusowe hotele. Nie jest w tej chwili jasne, czy był to bezpośredni trafienie w wyspę, czy też szczątki rakiety zestrzelonej przez system obrony powietrznej. Al Jazeera podkreśla, że w wyniku uderzenia doszło do szeregu eksplozji, a w mieście pojawiły się duże słupy dymu.
Władze Dubaju podjęły natychmiastowe decyzje o ewakuacji osób przebywających w Burj Khalifie, aby zminimalizować ryzyko i chronić życie mieszkańców oraz gości odwiedzających najwyższy budynek świata.
Panika w wakacyjnym raju Polaków. Chaos na ulicach, ludzie uciekają w popłochu. Sytuacja jest napięta
Czytaj dalej
Atak dronem w Kuwejcie. Lotnisko sparaliżowane, są ranni
Czytaj dalej
Służby ratunkowe zabezpieczają miasto
Sytuacja w okolicach Burj Khalify i Palm Jumeirah była dynamiczna i wymagała koordynacji służb ratunkowych. Według relacji Al Jazeery, służby natychmiast przystąpiły do zabezpieczenia terenu i kierowania ewakuowanych do bezpiecznych stref. Decyzja o opuszczeniu wieżowca była podjęta w trybie pilnym, z uwagi na niepewność co do trajektorii pocisku i ewentualnych dodatkowych eksplozji.
