NFL
Ludzie totalnie się tego nie spodziewali 😱
Decyzja Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej Krajowa Rada Sądownictwa stała się jednym z głównych tematów debaty publicznej. Chodzi o projekt zmian w funkcjonowaniu tego konstytucyjnego organu, który odpowiada m.in. za opiniowanie kandydatów na sędziów oraz stoi na straży niezależności sądów.
Prezydent ogłosił swoją decyzję w miniony czwartek za pośrednictwem mediów społecznościowych.
– Nie mogę podpisać ustawy, która pod hasłem przywracania praworządności w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów – argumentował.
Jednocześnie Karol Nawrocki poinformował o przygotowaniu własnego projektu ustawy. Jak zapowiedział, jego celem ma być m.in. „skuteczne przeciwdziałanie bezprawnym próbom podważania nominacji sędziowskich udzielonych na wniosek KRS z uwagi na niezgodną z przepisami konstytucji i orzecznictwa TK praktykę orzeczniczą”. W przedstawionych założeniach znalazły się również przepisy karne, przewidujące sankcje sięgające nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Karol Nawrocki, fot. Wojciech Olkusnik/East News
Polityczne emocje po decyzji Karola Nawrockiego
Prezydenckie weto w sprawie ustawy o KRS wzbudziła ogromne emocje i rozpaliła polityków obozu rządzącego, którzy nie szczędzili gorzkich słów pod adresem głowy państwa. Swoje stanowisko jasno wyraził między innymi premier Donald Tusk, który w ostrym wpisie na platformie X zasugerował, że weto nie ma charakteru merytorycznego, lecz jest wymierzone w działania legislacyjne gabinetu.
– Szykują się kolejne weta. Tak na ślepo, byle zaszkodzić. To nie jest prezydent polskich spraw – napisał.
Krytycznie decyzję Karola Nawrockiego ocenił również rzecznik rządu Adam Szłapka. Jego zdaniem podpisanie nowelizacji mogło zakończyć okres niepewności w wymiarze sprawiedliwości, podczas gdy weto – jak stwierdził – pogłębia chaos w sądach.
– Mógł zakończyć akt chaosu w sądach, a napisał kolejną stronę tego dramatu – podkreślił.
Do sprawy odniósł się także wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. W opublikowanym komentarzu przekonywał, że zablokowanie ustawy dotyczącej Krajowej Rady Sądownictwa uderza przede wszystkim w obywateli oczekujących stabilności prawa i pewności orzeczeń.
– Panie Prezydencie, zawetowanie ustawy KRS jest właśnie antyobywatelskie! Nasi rodacy potrzebują stabilności prawa i pewności orzeczeń. Potrzebują zaufania do sądów. Pańska decyzja to chaos. Ta furtka dla uciekających przed wyrokiem pozostaje otwarta – ocenił.
Psychoterapia to nie jest „przegadanie” problemu. Ekspertka: to biologiczny proces modyfikacji sieci neuronalnych
Czytaj dalej
Papież ogłasza zmiany na Wielkanoc. Szokujące, co Leon XIV chce wprowadzić już w tym roku
Czytaj dalej
Marszałek Czarzasty skrytykował propozycję Prezydenta
– To jest fatalne prawo, które miesza polską rację stanu w kontekście funkcjonowania instytucji państwowych. Jest władza ustawodawcza, czyli Sejm, wykonawcza, czyli rząd, oraz sądownicza, a do tego dochodzi rola prezydenta, który powinien reprezentować naród, a nie próbować być rządem decydującym o wszystkim. To całkowite wymieszanie kompetencji – ocenił Włodzimierz Czarzasty.
Zdaniem Czarzastego „prezydent nie przyszedł po to, żeby układać sobie stosunki z rządem i parlamentem, tylko żeby walczyć z rządem i parlamentem”.
– Jeżeli pan prezydent myślał, że będzie jednocześnie parlamentem, rządem i głową państwa, radzę mu przeczytać i zrozumieć konstytucję. W niej obowiązuje trójpodział władzy – każdy organ powinien pełnić swoje zadania. Ta ustawa miesza wszystko ze wszystkim, zagraża niezawisłości sędziowskiej i stabilności wyroków. Obecnie są one niestabilne przez działanie ustawy PiS-u, a nowa ustawa nic nie zmienia, a wręcz pogarsza sytuację – dodał.
Marszałek Sejmu poinformował również, że prezydencki projekt przekaże do opinii Komisji Weneckiej, uznając ją za międzynarodowy autorytet w kwestiach konstytucyjnych.
– To ciało, które specjalizuje się w ocenie, jakie kompetencje przysługują poszczególnym organom państwa. Prezydencki projekt rujnuje także relacje prawodawcze Polski z Unią Europejską – zaznaczył Czarzasty.
– Kieruję ustawę do ekspertów, którzy wskażą, gdzie kryją się zagrożenia – podsumował marszałek.
