Connect with us

NFL

Liliana Olszewska od najmłodszych lat interesowała się różnymi dyscyplinami sportu, ale ostatecznie wybrała siatkówkę

Published

on

Kiedy zobaczyłam Lilianę, zaczęłam płakać. Taka maleńka. Dwa kilogramy szczęścia” — tak Agata Mróz-Olszewska wspominała moment, w którym po raz pierwszy zobaczyła córeczkę. Dziewczynka urodziła się 4 kwietnia 2008 r. Niespełna dwa miesiące później jej mama zmarła. Liliana Olszewska od najmłodszych lat interesowała się różnymi dyscyplinami sportu, ale ostatecznie wybrała siatkówkę. Obecnie gra w jednym z polskich klubów.

Kiedy Agata Mróz miała 17 lat, lekarze wykryli u niej mielodysplazję szpiku (MDS). Gdy wiosną 2000 r. pojawiły się pierwsze objawy choroby, musiała przerwać treningi. Lekarze odradzali Agacie Mróz powrót do siatkówki, jednak ona postanowiła inaczej. Po dwóch latach przerwy wróciła do gry, a potem wraz z reprezentacją Polski zdobyła mistrzostwo Europy. I to dwukrotnie — w 2003 oraz w 2005 r.

W czerwcu 2007 r. siatkarka i jej partner Jacek Olszewski wzięli ślub. Kilka miesięcy wcześniej okazało się, że Agata Mróz musi przejść zabieg przeszczepienia szpiku kostnego. Z kolei w styczniu 2008 r. siatkarka ogłosiła, że spodziewa się dziecka. Ze względu na jej stan zdrowia, niektórzy lekarze sugerowali nawet usunięcie ciąży, ale nie zdecydowała się na taki krok.

“To nie była kwestia albo ciąża, albo życie. Była szansa, że Agata urodzi dziecko i pomyślnie przejdzie leczenie. Przeszczep szpiku mógł się nie przyjąć także wtedy, gdyby Agata nie zdecydowała się na ciążę. Każdy podejmuje własną decyzję i ponosi za nią odpowiedzialność. Nikomu nie życzę, żeby musiał stawać w takiej sytuacji jak Agata” — mówił Jacek Olszewski w rozmowie dla PAP Life w czerwcu 2023 r.

Agata Mróz-Olszewska opowiadała, że gdy dowiedziała się, że jest w ciąży, nie mogła w to uwierzyć. Wiadomość szybko przekazała mężowi oraz lekarce. “Zadzwoniłam szybko do męża. Mówię: »kochanie, usiądź«. Przestraszył się, bo myślał, że coś złego dzieje się ze mną. »Jestem w ciąży!« Po drugiej stronie krótka cisza i śmiech. Myślał, że to żart. […] Zadzwoniłam do lekarki, która też była zaskoczona, ale żeby mieć 100 proc. pewność, wysłała mnie na badania. Już miałam wyznaczony termin operacji — 22 listopada. Pojechałam wcześniej na kwalifikację do Katowic tylko po to, żeby powiedzieć: »Niestety, muszę to przesunąć, bo jestem w ciąży«. Komisja lekarska zamarła. Nikt nie był na to przygotowany” — mówiła w rozmowie dla magazynu “Viva!” w maju 2008 r.

Liliana urodziła się w siódmym miesiącu ciąży. Na świat przyszła 4 kwietnia 2008 r. “Kiedy obudziłam się z narkozy, Jacek pokazał mi film, który nagrał po urodzeniu. Kiedy mogłam już usiąść na wózku, wydałam komendę: »Jedziemy!«. W jednej ręce z cewnikiem, w drugiej z drenem. Nieważne. Jedziemy. Kiedy zobaczyłam Lilianę, zaczęłam płakać. Taka maleńka. Dwa kilogramy szczęścia. Cieszyłam się, że się udało. Że jest z nami. Że jest zdrowa. Widzę w niej Jacka. Wykapany tata” — tak siatkarka wspominała pierwszy moment, w którym zobaczyła córeczkę.

22 maja 2008 r. Agata Mróz-Olszewska przeszła zabieg przeszczepienia szpiku kostnego w Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu. Swoją córkę po raz ostatni widziała przez okno kilka dni później. — Ostatni dzień, kiedy [Liliana] widziała mamę, to był dzień dziecka. Poszliśmy do sklepu, kupiliśmy piękną różową sukieneczkę, wtedy jeszcze mama była gdzieś w oknie i pomachała jej, bo przyszliśmy jej pokazać jak [Liliana] ładnie wygląda. I to był ostatni raz, kiedy się widziały — mówił w jednym z wywiadów Jacek Olszewski.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247