NFL
Liczby Igi Świątek są po prostu trudne do zrozumienia i przełknięcia 😬🙁 ➡
Obym się mylił, ale ćwierćfinał Australian Open 2026 był dla Igi Świątek meczem – korzystając z terminologii piłkarskiej – o sześć punktów. O rozpęd na najbliższe tygodnie, o obronę zdobyczy z poprzedniego sezonu, o powiew optymizmu i wreszcie o przełamanie katastrofalnej już statystyki z zawodniczkami TOP 10 pod batutą Wima Fissette’a. Porażka z Jeleną Rybakiną może być kosztowna. Gołym okiem zobaczyliśmy też różnicę w zachowaniu obu trenerskich boksów.
Liczby Igi Świątek są po prostu trudne do zrozumienia i przełknięcia.
Z pierwszą w rankingu Aryną Sabalenką – dwie kolejne porażki.
Coco Gauff – cztery porażki, bez wygranego seta.
Amanda Anisimova – dwie porażki.
choć w środę w Melbourne Jelena Rybakina zagrała ze Świątek naprawdę dobre spotkanie, zwyciężając 7:5, 6:1, to znawcy tenisa słusznie podkreślają, że jeśli nie w samym ćwierćfinale, to w drodze do niego Polka mogła zrobić dużo więcej.
I że jeśli tego wreszcie nie zrozumie, to będzie w wielkich kłopotach. Ale to się nie uda bez impulsu z trenerskiego boksu. To co zobaczyliśmy w środę, musi budzić pytania.
