NFL
Lepiej nie wystawiaj tego przed domem! Możesz zapłacić nawet 1000 zł dziennie Czytaj więcej:
Właściciele domów często traktują przestrzeń przed ogrodzeniem jak naturalne przedłużenie swojej działki. Tymczasem fragment terenu tuż przy ulicy często wchodzi w skład pasa drogowego. To obszar przeznaczony pod drogę publiczną, chodniki, pobocza, ścieżki rowerowe oraz infrastrukturę techniczną, który rządzi się własnymi zasadami.
Zgodnie z ustawą o drogach publicznych nie można tam umieszczać żadnych przedmiotów, które nie mają związku z ruchem drogowym czy zarządzaniem drogą. Doniczki, dekoracje, czy tablice reklamowe postawione samowolnie są więc nielegalne. Wystarczy zgłoszenie sąsiada lub kontrola urzędników, aby pojawiła się konieczność natychmiastowego usunięcia przedmiotów – i niestety, wysokiej kary finansowej.
Dekoracje przed ogrodzeniem a bezpieczeństwo na drodze
Na pierwszy rzut oka niewielkie ozdoby czy donice z kwiatami wydają się nieszkodliwe. W praktyce mogą jednak ograniczać widoczność kierowcom i pieszym, a w okresie zimowym stwarzać poważne zagrożenie. Elementy przykryte śniegiem lub lodem mogą być całkowicie niewidoczne, a ich obecność utrudnia odśnieżanie chodników i poboczy.
Eksperci branży budowlanej podkreślają, że nawet drobne przeszkody w pasie drogowym zwiększają ryzyko wypadków. Dlatego zarządcy dróg reagują na zgłoszenia dotyczące ustawionych bez zgody przedmiotów – nawet jeśli ich właściciel uważa, że „nie robią nikomu krzywdy”.
Ludzi aż ścisnęło w gardle po werdykcie w “TzG”. Lawina komentarzy w sieci
Czytaj dalej
Ale WTOPA. Uczestnik “TzG” wypalił przed kamerami. Tego mu nie zapomną
Czytaj dalej
Kary za nielegalne zajęcie pasa drogowego
Chcesz ustawić coś legalnie? W takim przypadku konieczne jest uzyskanie zezwolenia od zarządcy drogi – najczęściej gminy. Dotyczy to m.in.:
ustawienia reklamy lub tablicy informacyjnej,
stworzenia ogródka gastronomicznego,
budowy zjazdu z posesji,
czasowego zajęcia terenu przy pracach budowlanych.
Pozwolenie trzeba uzyskać przed rozpoczęciem działań, a nie wstecz. Niezastosowanie się do przepisów skutkuje wysoką grzywną – często dziesięciokrotnością standardowej opłaty za zajęcie pasa drogowego. Przykład? Jeśli opłata za postawienie reklamy wynosi 100 zł dziennie, kara za brak zgody może sięgnąć nawet 1000 zł za każdy dzień, naliczaną aż do momentu usunięcia nielegalnego przedmiotu.
Wniosek jest prosty – choć dekoracje przed domem wyglądają niewinnie, ich ustawianie w pasie drogowym może kosztować fortunę. Lepiej sprawdzić, gdzie kończy się Twoja posesja, zanim ustawisz cokolwiek na granicy działki.
