NFL
Lepiej być przygotowanym 😒
Aida Kosojan-Przybysz zyskała rozpoznawalność dzięki swoim wizjonerskim przesłaniom, które regularnie publikuje w mediach społecznościowych. Dla wielu osób jest duchową przewodniczką, która pomaga zrozumieć emocje, relacje i życiowe wybory. Jej charakterystyczny styl – połączenie metafor, intuicji i psychologicznej refleksji – sprawił, że zgromadziła wokół siebie liczną społeczność odbiorców, uważnie śledzących każde kolejne przesłanie.
Choć Aida często określana jest mianem wizjonerki, sama niechętnie przyjmuje etykiety. W swoich wypowiedziach podkreśla, że nie przepowiada przyszłości w dosłownym sensie, lecz odczytuje emocjonalne i energetyczne procesy, które zachodzą w ludziach. Jej komunikaty trafiają zarówno do osób poszukujących duchowego wsparcia, jak i do tych, którzy potrzebują impulsu do zatrzymania się i przyjrzenia własnemu życiu z innej perspektywy.
Aida Kosojan-Przybysz, fot. KAPiF
Co wydarzy się w lutym?
Tym razem Aida Kosojan-Przybysz skupiła się na nadchodzącym lutym. W jednym z najnowszych nagrań na Instagramie opowiedziała, czego – jej zdaniem – możemy się spodziewać w tym czasie.
To jest śliski miesiąc, który obnaża nastawienie innych ludzi w stosunku do nas, obnaża ich emocje, pokazuje ich prawdziwy powód obecności. To jest miesiąc kaprysów – wyznała.
Te słowa szybko zaczęły krążyć w sieci, prowokując do dyskusji i osobistych interpretacji.
Według wizjonerki luty ma szczególną zdolność zdejmowania masek. Relacje, które do tej pory wydawały się stabilne, mogą zostać wystawione na próbę, a intencje innych ludzi – stać się bardziej czytelne. Aida podkreśla, że to czas, w którym emocje wychodzą na powierzchnię, często w sposób gwałtowny i nieoczekiwany. Dla wielu osób może to być trudny moment, ale jednocześnie bardzo potrzebny.
Wizja Aidy Kosojan-Przybysz
W swojej wypowiedzi Kosojan-Przybysz zwróciła również uwagę na sygnały płynące z wnętrza człowieka.
Jeżeli w lutym miesiącu nagle przychodzi do ciebie twój wewnętrzny głos, że jest ci ciasno w butach, w których chodziłeś do tej pory, jest ci ciężko z bagażem, który niosłeś do tej pory, to jest pierwszy sygnał dla ciebie, żebyś zaczął zmieniać samego siebie – zaznaczyła.
To metaforyczne porównanie trafiło do wielu odbiorców, którzy odnaleźli w nim własne doświadczenia.
Wizjonerka przekonuje, że luty sprzyja procesowi porządkowania emocji i uwalniania się od tego, co już nie służy. Jak podkreśla, to moment na „odgruzowywanie” uczuć, schematów i przekonań, które przez lata mogły narastać i ograniczać rozwój. Zamiast walczyć z tym stanem, Aida zachęca, by potraktować go jako zaproszenie do zmiany i wewnętrznej pracy nad sobą.
Słowa Aidy Kosojan-Przybysz, jak zwykle, wywołały szeroki odzew w mediach społecznościowych. Dla jednych są drogowskazem i formą duchowego wsparcia, dla innych inspirującą refleksją nad własnym życiem. Jedno jest pewne – jej wizja lutego jako miesiąca prawdy, kaprysów i emocjonalnego przebudzenia sprawia, że wiele osób z większą uważnością przygląda się sobie i relacjom z innymi, przygotowując się na zmiany, które – jak sugeruje Aida – są już tuż za rogiem.
