NFL
Lekarz tłumaczy, jak boli rak jelita. To na niego chorował Tomasz Jakubiak
W środę 30 kwietnia bliscy Tomasza Jakubiaka przekazali informację o jego śmierci. W ostatnich miesiącach cała Polska obserwowała zmagania 41-letniego kucharza z rzadką postacią raka jelita i dwunastnicy. Lekarz tłumaczy, jakie sygnały mogą świadczyć o tym nowotworze i dlaczego szybka reakcja jest kluczowa, by uratować życie.
Na profilu Jakubiaka na Instagramie pojawił się czarno-biały portret i rozdzierający serca komunikat:
Z ogromnym bólem informujemy, że odszedł Tomek Jakubiak — ukochany Tata, Mąż, Kucharz i Człowiek, którego serce biło dla innych — w domu, przy stole, w codzienności. Jego odejście zostawiło pustkę, której nie da się opisać słowami.
Choć kucharz przebywał na specjalistycznym leczeniu w Izraelu i Atenach, nowotwór był już w zaawansowanym stadium i dał przerzuty do kości. Polacy wspierali jego walkę m.in. poprzez zbiórki internetowe. Niestety, choroba okazała się silniejsza.
W rozmowie z portalem pacjenci.pl lek. med. Jacek Kowerzanow przyznał, że rak jelita może rozwijać się latami bezobjawowo, zwłaszcza jeśli rozwija się w prawej części jelita. Wówczas mogą pojawić się:
bóle brzucha (często wybudzające w nocy),
niedokrwistość,
utajone krwawienia z przewodu pokarmowego.
Z kolei rak lewej części jelita objawia się:
krwawieniem widocznym podczas wypróżniania,
zaburzeniami rytmu wypróżnień (biegunki lub zaparcia).
Rak dwunastnicy to jeden z najrzadszych nowotworów układu pokarmowego (1–3% przypadków). Najczęściej diagnozowanym typem jest gruczolakorak, ale mogą wystąpić także rakowiaki, chłoniaki i GIST (guzy stromalne).
Objawy raka dwunastnicy pojawiają się najczęściej dopiero w zaawansowanym stadium. Obejmują:
spadek masy ciała,
nudności, brak apetytu,
wymioty, bóle brzucha,
biegunki,
żółtaczkę (przy naciekaniu na brodawkę Vatera),
krwawienia z przewodu pokarmowego.
Eksperci podkreślają, że wczesne wykrycie nowotworu daje realne szanse na przeżycie. W początkowych fazach możliwe jest leczenie operacyjne lub skuteczna terapia farmakologiczna.
Dlaczego warto reagować szybko?
Większa szansa na mniej agresywne leczenie,
Lepsza jakość życia chorego,
Wyższe statystyki przeżycia – różnice mogą sięgać kilkudziesięciu procent.
