NFL
Ksiądz z Elbląga przekazał całą tacę na WOŚP, co wywołało burzliwą reakcję w sieci. Jego gest spotkał się z podziwem, ale i kontrowersjami.
Proboszcz parafii Dobrego Pasterza w Elblągu i Tolkmicku (woj. warmińsko-mazurskie) przekazał całą niedzielną tacę na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Sam ksiądz Kazimierz Klaban dorzucił do puszki 1200 zł. Jego gest odbił się szerokim echem w sieci, wywołując zarówno podziw, jak i kontrowersje. W krótkiej rozmowie z nami ksiądz przyznał, że doskonale wie, jak rozległe są potrzeby polskiej służby zdrowia. On sam ma z nią kontakt. — Walczę z cukrzycą, jestem po dwóch udarach, zawale… – mówi nam duchowny, który mimo tylu przeciwności losu wciąż stara się pomagać innym.
Ksiądz Kazimierz Klaban przekazał datki zebrane podczas mszy wolontariuszom WOŚP. Gest duchownego odbił się szerokim echem w internecie.7
Zobacz zdjęcia
Ksiądz Kazimierz Klaban przekazał datki zebrane podczas mszy wolontariuszom WOŚP. Gest duchownego odbił się szerokim echem w internecie. Foto: Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Ksiądz Kazimierz Klaban (65 l.), proboszcz polskokatolickiej parafii Dobrego Pasterza w Elblągu i w Tolkmicku (woj. warmińsko-mazurskie) po raz kolejny przekazał całą niedzielną tacę na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. — Walczę z cukrzycą, jestem po dwóch udarach, zawale, ale dziękuję Bogu, za to, jak się czuję i za to, że mogę pracować — mówił duchowny w rozmowie z “Faktem”. To właśnie jego doświadczenia ze szpitali, gdzie widział sprzęt z serduszkami WOŚP, stały się impulsem dla tej inicjatywy.
Wieść o inicjatywie księdza Kazimierza Klabana co roku rozchodzi się po okolicy i w dniu finału WOŚP do Elbląga przyjeżdżają wierni także z innych parafii, a na tacy pojawiają się coraz większe nominały.
— Cieszę się, bo jesteśmy małą wspólnotą, a zbieramy sporą kwotę. Raz jest to więcej, raz mniej, ale oscyluje ona w granicach 5-6 tys. zł — podkreślił proboszcz w rozmowie z reporterem “Faktu”. Sam wsparł Orkiestrę kwotą 1200 zł. — Dbamy o dzieci, nie tylko nasze własne, dbamy o wnuczęta, może niektórzy o prawnuki. Obracamy się wśród dzieci, nie mówmy więc: mnie to nie dotyczy — dodał podczas mszy.
Gest duchownego wywołał ogromne poruszenie w sieci. “Super”, “Piękna inicjatywa”, “Widać, że to ksiądz z powołania”, “Szacunek” — chwalą internauci. Wśród wielu głosów podziwu i wsparcia znalazły się jednak i takie, które pytały, czy cel, na który trafiły datki z “tacy” był konsultowany z wiernymi oraz czy nie ma parafian, którzy potrzebowaliby takiego wsparcia.
Pojawiły się także komentarze, w których podkreślano, że jest to parafia polskokatolicka, a nie rzymskokatolicka i podnoszono kwestię wizerunku duchownych w Polsce. Pod postem wywiązała się także dyskusja pomiędzy osobami, które wspierają działania WOŚP oraz tymi, które ich nie popierają. “Nie dałabym mu za to ani grosza, jest Caritas”, “Już lepiej jakby wpłacił bezpośrednio jakiemuś choremu dziecku albo szpitalowi” — wskazują użytkownicy.
