NFL
Krzysztof Bosak o SAFE. Padły mocne słowa Czytaj więcej:
Jesteśmy przeciwni obu tym projektom” – powiedział w porannej rozmowie w RMF FM Krzysztof Bosak, pytany o unijny mechanizm SAFE oraz prezydencki projekt ustawy „SAFE 0 proc.”. Lider Konfederacji ocenił, że oba programy są niewłaściwe i stwarzają zagrożenia dla finansów państwa.
SAFE, czyli mechanizm unijny, zakłada wspólne zadłużanie się państw członkowskich. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy wdrażającej ten program, argumentując, że kredyt na 45 lat może kosztować Polskę aż 180 mld zł odsetek. Z kolei „SAFE 0 proc.”, zaproponowany przez prezydenta i szefa NBP Adama Glapińskiego, miałby być polską, bezodsetkową alternatywą. Mechanizm przewiduje sprzedaż części rezerw złota NBP na giełdzie w Londynie, a nadwyżkę wykorzystanie na modernizację sił zbrojnych.
Bosak nazwał projekt prezydencki „martwym pomysłem”, zwracając uwagę, że jeśli rząd nie wykazuje zainteresowania, nie ma podstaw do jego realizacji. Podkreślił też brak klarownych źródeł finansowania, wskazując, że zysk NBP według ustawy miałby trafiać do specjalnego funduszu kontrolowanego przez osoby wyznaczone przez prezydenta, co – jego zdaniem – komplikuje dotychczasową strukturę finansów publicznych.
Czy Polska powinna myśleć o polexicie?
W rozmowie poruszono także temat stosunków Polski z Unią Europejską. Bosak stwierdził, że UE traci konkurencyjność i niszczy swoją bazę przemysłową przez import z tańszych regionów świata, m.in. z Azji. Podkreślił, że Polska musi sama dbać o swoje interesy, bo „nikt o nas nie zadba”.
Wicemarszałek Sejmu zauważył, że obecnie nie ma na stole tematu polexitu, choć opinia publiczna staje się coraz bardziej krytyczna wobec Brukseli. Jednak zaznaczył: jeśli warunki członkostwa w UE staną się dla Polski niekorzystne, należy rozważać każdy wariant, w tym zmianę sposobu organizacji relacji z Unią. Bosak wyraził też sprzeciw wobec polityki klimatycznej i genderyzmu, które – jego zdaniem – hamują dostęp do funduszy europejskich i ograniczają suwerenność państw członkowskich.
Oscary 2026: Była 00.50 gdy na Oscarach padło polskie nazwisko. Zaraz potem wrzawa na widowni
Czytaj dalej
Wzruszające zdjęcie na profilu męża Magdy Majtyki. Niezwykła sesja
Czytaj dalej
Konfederacja a Przemysław Czarnek – kto kogo się boi?
Podczas rozmowy Bosak skomentował kandydaturę Przemysława Czarnka na premiera. Polityk stwierdził, że Konfederacja nie boi się Czarnka, a jego partia była przez lata cenzurowana przez media kontrolowane przez PiS. „Oni bali się nas i boją się do dziś” – podkreślił.
Bosak zwrócił uwagę, że język i argumenty Czarnka nie odpowiadają językowi i programowi Konfederacji, który opiera się na poważnej polemice i konsekwentnych argumentach. Dodał jednak, że życzy kandydatowi PiS przejęcia części programu Konfederacji, usunięcia polityków realizujących pomysły antysuwerennościowe i oczyszczenia partii ze skorumpowanych osób.
