NFL
Koniec prezydentury. Wiemy, co czeka Agatę Dudę. Prace już ruszyły

Szukaj w serwisie…
Szukaj
Fakt Ludzie Agata Duda szykuje się do wyprowadzki z Pałacu. Współpracowniczka ujawnia szczegóły
Koniec prezydentury. Wiemy, co czeka Agatę Dudę. Prace już ruszyły
Anna Zasiadczyk
Anna Zasiadczyk
Starszy Redaktor Fakt i Fakt.pl
Data utworzenia: 3 kwietnia 2025, 11:50.
Udostępnij
W tym roku po 10 latach kończy się kadencja prezydenta Andrzeja Dudy. Za kilka miesięcy wraz z nim Pałac Prezydencki opuści też Agata Duda. Przez osiem lat żonę głowy państwa ubierała Dorota Goldpoint. W rozmowie z “Faktem” zdradza, jak wyglądają przygotowania do pożegnania z najważniejszym urzędem. Prace już ruszyły, a przed panią Agatą wiele wyjazdów.
Dorota Goldpoint przez 8 lat ubierała Agatę Dudą.8
Zobacz zdjęcia
Dorota Goldpoint przez 8 lat ubierała Agatę Dudą. Foto: SAMUEL CORUM/AFP, Kapif, Aleksander Majdański/newspix.pl, Damian Burzykowski / newspix.pl
Andrzej Duda przez dwie kadencje był prezydentem Polski. Gdy objął urząd, wraz z małżonką Agatą Dudą opuścili Kraków i zamieszkali w Warszawie w Pałacu Prezydenckim. Ten ważny i odpowiedzialny czas się kończy. W sierpniu Andrzej Duda przekaże urząd nowemu prezydentowi, a małżonkowie opuszczą stylowe wnętrza i wrócą do siebie. Zanim to nastąpi, czeka ich wiele wyzwań.
Dorota Goldpoint i jej zespół przez osiem lat pracowali z prezydencką parą i ubierali Agatę Dudę. Projektantka świetnie poznała gust, upodobania i styl pierwszej damy. Choć do końca kadencji zostało tylko kilka miesięcy, przed nią jest ogrom pracy, bo para prezydencka ma jeszcze dużo obowiązków do wypełnienia.
FAKT: Powoli kończy się pewien etap, w sierpniu pani Agata Duda z prezydentem Andrzejem Dudą będą opuszczać Pałac Prezydencki. 2 kwietnia pani Agata miała 53. urodziny i w tym miejscu świętowała po raz ostatni. Jak by pani podsumowania ten czas?
Dorota Goldpoint: Te osiem lat, bo tyle z nią współpracowaliśmy, były bardzo intensywne w życiu pary prezydenckiej. Oni często wizytują inne kraje, mają ogrom spotkań. Tak naprawdę jest to bardzo, bardzo ciężka praca. Nam, obywatelom czasem się wydaje, że to jest takie cudowne podróżowanie i jeżdżenie po świecie. Proszę mi wierzyć, bo znam to z backstage’u, że tak nie jest. To są godziny spędzone w samolocie, jest jetlag, jest ogromne zmęczenie. Pani prezydentowa spotyka się dziennie przynajmniej z dwoma środowiskami, różnymi grupami społecznymi, młodzieżą, osobami starszymi, kobietami. Ma bardzo intensywny program, jak każda żona prezydenta. Pani Agata podejmuje działania charytatywne i działania wspierające w różnych środowiskach. Wiem to, ponieważ przygotowujemy kreacje na te spotkania, choć ja odpowiadam głównie za te bardziej oficjalne, w których uczestniczą głowy innych państw. W tej chwili mamy przed sobą ogrom wyjazdów, bo przygotowywane są tak zwane pożegnalne spotkania. Każdy prezydent odchodzący z urzędu żegna się z głowami innych państw. To dyplomatyczny zwyczaj. Więc ich będzie cała masa.
Czy te pożegnalne kreacje będą się nieco różniły od tego, w czym nam się już pokazywała pierwsza dama?
Raczej nie. Konsekwencja będzie polegała przede wszystkim na dobraniu strojów do miejsca, czasu i okoliczności. Ponieważ powitania zwykle są na zewnątrz, więc musi być płaszcz. Później jest oficjalne spotkanie, następnie kolacja, wszystko odbywa się zgodnie z protokołem dyplomatycznym i tutaj żadnych odstępstw od tego, co do tej pory robiliśmy, nie przewidujemy. Na pewno ważnym momentem będzie 18 maja, czyli dzień wyborów prezydenckich. Oczy wszystkich będą zwrócone zarówno na nowych kandydatów i kandydatki, ale również na odchodzącego pana prezydenta z małżonką. Więc już o tym myślimy. Myślimy też o 5 sierpnia, czyli o ostatnim pożegnaniu i przekazaniu władzy nowemu prezydentowi lub pani prezydent. W międzyczasie jest 1 i 3 maja. Jest co robić.
Czy już wie pani, ile kreacji trzeba przygotować na pożegnania z głowami państw?
Mam na razie tylko plan ramowy. Wiem, gdzie są wizytacje i mniej więcej znam daty. Natomiast szczegółowy program danej wizyty przedstawiany jest bliżej terminu wylotu. Więc jeszcze nie wiem. Ale dla przykładu powiem, że w czasie jednej wizytacji potrzebujemy od 6 do 8 różnych strojów, bo to są różne spotkania. Poranne, później w ciągu dnia jakieś spotkania oficjalne, no i kolacja. Na każdą z tych uroczystości pierwsze damy zawsze mają przygotowane kostiumy i odpowiednie stylizacje. Jeżeli w ciągu jednego dnia są trzy spotkania, no to można sobie wyobrazić, ile trzeba stylizacji, jeśli wizyta trwa dwa, trzy dni.
